Inwestorzy nadal patrzą się na Irak

Marek Knitter
opublikowano: 2003-03-25 00:00

Inwestorzy bardzo ostrożnie zachowują się na rynku wtórnym obligacji. Informacje napływające z Iraku wciąż nie dają jasnej odpowiedzi na pytanie, czy wojna będzie długa, czy krótka.

Dlatego w poniedziałek na rynku obligacji niewiele się działo. Notowania podążały przez cały dzień za kursami niemieckich „bundów”. Początkowo rynek się umocnił, potem lekko spadł. Po południu doszło do stabilizacji cen papierów. Obroty były jednak bardzo małe. Inwestorzy nadal z niepokojem obserwują rozwój konfliktu w Iraku.

Natomiast przetarg bonów skarbowych był bardzo udany dla resortu finansów. Rentowność bonów rocznych spadła do 5,642 proc. z 5,664 proc. na poprzednim przetargu. Popyt ze strony inwestorów wyniósł łącznie ponad 3,8 mld zł, czyli nieznacznie powyżej oczekiwań rynkowych. Resort sprzedał całą oferowaną pulę papierów o wartości 1,3 mld zł. Na kolejnej aukcji resort zaoferuje bony roczne o wartości 1 mld zł oraz 13-tyg. o wartości 200 mln zł. Pod koniec notowań na rynku wtórnym rentowność obligacji 2-letnich wyniosła 5,53 proc., 5-letnich — 5,39 proc., a 10-letnich — 5,55 proc.

Dzisiaj nie ma przewidzianych publikacji żadnych istotnych danych makroekonomicznych. Inwestorzy nadal będą śledzić doniesienia z Iraku. Dopiero jutro RPP kończy swoje dwudniowe spotkanie. Rynek liczy na redukcję stóp na poziomie co najmniej 25 pkt bazowych.