Inwestorzy nie dają się podwyżkom

Anna Gołasa
opublikowano: 09-05-2018, 22:00

Wzrost cen nie zaszkodził kupującym mieszkania na wynajem — utrzymują rentowność inwestycji, podnosząc lokatorom czynsze.

Średnia stopa zwrotu z inwestycji w mieszkanie na wynajem wynosi obecnie nieco powyżej 4 proc. W niektórych przypadkach może przekroczyć nawet 6 proc., ale takie okazje zdarzają się sporadycznie — wynika z danych Emmerson Evaluation. Mimo wzrostu cen mieszkań, popularność zakupów inwestycyjnych nie spada, tak samo jak zyski inwestorów. Michał Styś, szef OPG Property Professionals, zwraca uwagę, że właściciele nieruchomości mogą dziś relatywnie łatwo znaleźć najemcę, a to pozwala im na dyktowanie wyższych stawek.

— Landlord może podnieść czynsz, bo wie, że szybko znajdzie chętnych np. wśród pracowników dużych centrów outsourcingowych, których w miastach przybywa — wyjaśnia Michał Styś. Zdaniem Macieja Klukowskiego, eksperta Home Management by Metrohouse, rosnące ceny mieszkań to niejedyna przyczyna wzrostu czynszów.

— Duża podaż lokali w nowo oddanych inwestycjach powoduje, że starsze budynki wymagają odświeżenia i dopasowania do obecnych wymagań najemców. Presja na znalezienie najemcy w krótkim czasie wymaga nakładów, które inwestorzy chcą sobie odbić na czynszach — tłumaczy Maciej Klukowski.

Według danych portalu RynekPierwotny.pl, wzrost stawek za metr mieszkań deweloperskich, od początku obecnego boomu, czyli od połowy 2013 r., wyniósł na największych rynkach średnio 17 proc.

— To jeden z najsłabszych wyników w UE, mamy więc do czynienia z hossą o zdecydowanie umiarkowanych charakterze. Ze wzrostem cen dość dobrze skorelowana jest zwyżka czynszów na komercyjnym rynku mieszkaniowego wynajmu, która w tym okresie w największych polskich miastach wyniosła średnio 15- -20 proc. W związku z tym rentowność netto inwestycji w lokale na wynajem pozostaje od lat na poziomie 4,5–5 proc. — mówi Jarosław Jędrzyński z portalu RynekPierwotny.pl

Eksperci zwracają uwagę, że choć mieszkania na wynajem najczęściej kupowane są za gotówkę, coraz więcej inwestorów decyduje się zaciągnąć na nie kredyt. Zdaniem Tomasza Sadłochy, przedstawiciela spółki Ochnik Development, niektórzy nabywcy zaciągają zobowiązania nawet na kilka mieszkań, a obowiązkowy wkład własny do kredytu finansują z oszczędności.

— Z kalkulacji wynika bowiem, że rata kredytu przy obecnych stopach procentowych jest niższa od czynszu za wynajem, dzięki czemu kredyt spłaca się automatycznie — dodaje Tomasz Sadłocha. W tym roku prognozowany jest dalszy wzrost stawek czynszowych — średnio o 3–4 proc.© Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Gołasa

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Inwestorzy nie dają się podwyżkom