Inwestorzy pamiętają o głównych miastach

Agnieszka Janas
opublikowano: 2004-05-18 00:00

Galerie handlowe to wciąż atrakcyjny segment. Tradycyjnie dużo buduje się w stolicy, ale rośnie popularność Krakowa i Poznania. Spadło zainteresowanie Katowicami.

Opublikowany przez agencję nieruchomości Ober Haus raport dotyczący powierzchni handlowej w kraju wyraźnie wskazuje na duże zainteresowanie inwestorów takimi nieruchomościami. Na etapie planowania lub prac budowlanych w Warszawie, Trójmieście, Krakowie, Poznaniu i Katowicach znajduje się w tej chwili blisko 622 tys. mkw. powierzchni handlowej. Analitycy agencji wskazują na niską inflację (0,8 proc.) oraz wzrost gospodarczy (3,6 proc. w 2003 r. oraz planowane 4,5 proc. w 2004 r.), jako jeden z impulsów skłaniających do podejmowania inwestycji.

Warszawa gigantów

W stolicy o najemców walczą olbrzymie centra handlowe. Z zapowiadanych inwestycji uruchomiono pod koniec marca Blue City (65 tys. mkw.), należące do spółki o tej samej nazwie. Na otwarcie czekają: w październiku — Arkadia (103 tys. mkw.), której inwestorem jest Cefic Polska, oraz znajdujące się w budowie Złote Tarasy (65 tys. mkw. powierzchni handlowej), realizowane przez spółkę Złote Tarasy. To nie wszystko. Trwa rozbudowa obiektów handlowych: Reduty (drugi etap: 11 tys. mkw.), należącej do spółki Foras Management, oraz Promenady (trzeci etap: 23 tys. mkw.), której właścicielem jest ECC. Łącznie w stolicy przybędzie ponad 200 tys. mkw. powierzchni handlowej w ciągu 2 lat. Największymi najemcami są operatorzy super- i hipermarketów, sieci ze sprzętem AGD RTV.

Najaktywniejszą branżą jest gastronomia. W stolicy ustabilizowały się ceny najmu. Wynoszą one średnio powyżej 40 EUR/mkw. miesięcznie przy mniejszej powierzchni (50-70 mkw.) oraz w granicach 15-20 EUR/mkw. dla najemców kluczowych (0,25-1 tys. mkw.). Do tego dochodzi opłata za serwis — średnio 4,5 EUR/mkw. miesięcznie oraz 2-3 EUR/mkw. miesięcznie jako koszty marketingu obiektu.

Poza stolicą

Trójmiasto czeka na uruchomienie trzech centrów handlowych: Wzgórze Gdynia (9,4 tys. mkw.), Centrum Kwiatkowskiego w Gdyni (3,5 tys. mkw.), którego otwarcie zapowiadane jest na koniec 2004 r., oraz Rumia-Multiport (63 tys. mkw.), składający się z galerii handlowej, sklepu factory outlet i hipermarketu. Otwarcie tego obiektu planowane jest na wiosnę 2005 r. W Trójmieście inwestorzy równie chętnie lokują inwestycje w nowoczesnych wielkopowierzchniowych obiektach, jak i w galeriach położonych przy tradycyjnych ulicach handlowych (np. Świętojańska w Gdyni czy Długa w Gdańsku). Średni czynsz wynosi od 9 EUR/mkw. miesięcznie dla najemcy kluczowego do 45 EUR za mały sklep.

Prawdziwy boom inwestycyjny obserwowany jest w Krakowie, gdzie inwestorzy oddadzą do użytku 176 tys. mkw., w tym 110 tys. w ciągu trzech lat. Wtedy to swoje obiekty uruchomią: GTC — Galerię Kazimierz (36 tys. mkw.) na wiosnę 2005 r. oraz ECE, które pierwszą fazę Nowego Miasta (łącznie 80 tys. mkw.) zamierza zakończyć w 2006 r. Trwa rozbudowa centrum Zakopianka (druga faza to 10 tys. mkw.). Zostanie ona uruchomiona na jesieni. Dodatkowe 50 tys. mkw. powierzchni handlowej zapowiadają inni inwestorzy. Czynsze w nowoczesnych centrach handlowych wciąż są niższe niż przy głównych ulicach miasta i wynoszą 25-30 EUR za mkw. miesięcznie. Przy najpopularniejszych ulicach: Szewskiej, Grodzkiej czy Floriańskiej — analogicznie 60-70 EUR.

Z Krakowem rywalizację nawiązał Poznań. W latach 2005-06 może pojawić się nawet 97 tys. mkw. powierzchni handlowej, o ile zrealizowane zostaną trzy centra handlowe: Łacina (27 tys. mkw.) zapowiadana przez francuskiego dewelopera Apsys, Poznań Bus Station (30 tys. mkw.) realizowana przez ECE, oraz Centrum Poznań Plaza (40 tys. mkw.) budowana przez inwestora Plaza Centers BV oraz Plaza Centers Poland. Wysokość czynszu w nowoczesnych obiektach handlowych wynosi w granicach 18-30 EUR za mkw. miesięcznie. Najemcy poszukują głównie lokali o powierzchni 40-150 mkw.

Do lepszych czasów

W Katowicach największa zapowiadana inwestycja to Galeria Śląska, której deweloperem jest węgierska spółka TriGranit. Stosunkowo małe zainteresowanie inwestorów to wynik zarówno dużego nasycenia aglomeracji śląskiej centrami handlowymi, jak i nie najlepsza kondycja finansowa mieszkańców regionu. Jednak analitycy Ober Haus podkreślają, że właściciele centrów wierzą w poprawę sytuacji ekonomicznej po akcesji Polski do UE. Czynsze w obiektach handlowych wynoszą: 10 EUR przy dużej powierzchni (0,7-1 tys. mkw.) oraz 40 EUR za mały sklep.

Okiem inwestora

Polska nie kończy się na stolicy

Opłaca się inwestować w galerie handlowe także poza Warszawą. Widzimy duże zainteresowanie firm handlowych, które zrealizowały swoje cele w stolicy i szukają nowoczesnych lokalizacji w innych miastach. Kraków, dzięki zapowiadanym tam nowym inwestycjom, staje się interesującym dla nich terenem. Również w innych miastach Polski rozpoczęło się przenoszenie handlu z głównych ulic do centrów handlowych. Zapoczątkowany wzrost gospodarczy także powinien, w dłuższej perspektywie, poprzez podniesienie siły nabywczej Polaków, wpłynąć na atrakcyjność tego typu inwestycji.

Mariusz Kozłowski

dyrektor ds. sprzedaży i marketingu, członek zarządu GTC