Inwestorzy próbują się pozbierać po przecenie

Marek Wierciszewski
20-07-2010, 00:00

Poniedziałkowa sesja na światowych giełdach rozpoczęła się od dyskontowania słabego odczytu zaufania konsumentów i niższych od prognoz przychodów BofA, Citigroup oraz GE, które doprowadziły do piątkowej przeceny na Wall Street. Spośród głównych parkietów Dalekiego Wschodu przed spadkami wybronił się tylko Szanghaj. Parkiety europejskie i kontrakty na indeksy giełdy nowojorskiej notowały lekkie wzrosty, dopóki nastrojów nie popsuł lipcowy odczyt indeksu koniunktury w sektorze nieruchomości amerykańskiego stowarzyszenia NAHB.

Rynek wspiera perspektywa publikacji wyników kwartalnych przez kolejne spółki amerykańskie. Spośród 25 emitentów z SP 500, którzy do poniedziałkowego otwarcia pochwalili się osiągnięciami, jedynie trzech nie przebiło oczekiwań analityków co do zysku netto.

Na początku sesji na Wall Street o ponad 3 proc. drożały akcje Halliburton. Drugi największy na świecie dostawca rozwiązań technicznych dla przemysłu naftowego zaskoczył pozytywnie wynikami. Blisko 1 proc. rósł kurs Boeinga. Potentat lotniczy zdobył wart 9 mld USD kontrakt na dostawy samolotów dla linii Emirates.

Marek Wierciszewski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Inwestorzy próbują się pozbierać po przecenie