Inwestorzy wykorzystali wtorek na zebranie sił

Artur Szymański
18-02-2004, 00:00

Mocnym uderzeniem zaczęli inwestorzy wtorkową sesję, jednak z każdą kolejną chwilą wartość indeksów spadała. Lekka poprawa nastąpiła dopiero w ostatniej godzinie handlu i ostatecznie WIG20 zakończył dzień na poziomie 1747,3 pkt, czyli 0,2 proc. powyżej poniedziałku. Najlepiej zaprezentowały się spółki nowych technologii, których indeks TechWIG zwiększył wartość o 1,9 proc.

Sesja rozpoczęła się 0,8-proc. wzrostem WIG20. Indeks otworzył się przy szczycie 1757 pkt zanotowanym w ciągu piątkowej sesji. Wysokie otwarcie sprowokowało graczy do realizacji zysków, w efekcie czego indeks zjechał szybko tuż pod poziom poniedziałkowego zamknięcia. Później rynek odbił nieco w górę i wszedł w fazę stabilizacji notowań.

Inwestorzy nie tolerują niepewności. Dlatego wiadomość, że Leszek Miller zamierza zrezygnować z funkcji przewodniczącego SLD podczas marcowej konwencji musiała źle wpłynąć na wartość złotego i obligacji. W ślad za złotym i papierami dłużnymi na południe skierował się rynek akcji. Spadek jednak nie był wielki. Osłabienie arbitrażyści wykorzystali do podciągnięcia indeksu w ostatniej godzinie handlu.

Sesję można zakwalifikować jako zbieranie sił przez inwestorów. Konsolidację w okolicach szczytu notowań z września 2003 r. można odczytać jako wyraz siły popytu. Teraz najważniejsze, by konsolidacja nie przedłużyła się nadmiernie, bo trzeba by to interpretować jako słabość rynku w walce z oporem 1757 pkt.

Przez cały dzień beznadziejnie wyglądały notowania Agory. Poniedziałkowy raport ujawnił, że 2003 r. był najgorszy pod względem wyników w całej giełdowej historii spółki. We wtorek akcjonariusze kontynuowali wyprzedaż papierów wydawcy „Gazety Wyborczej” — kurs spadł o 3,43 proc. Bardzo dobrze dzień rozpoczął KGHM — od wyrównania historycznego szczytu 33,4 zł. Skłoniło to inwestorów do zrealizowania zysków i na zamknięciu walory miedziowego kombinatu potaniały o 0,3 proc.

Wtorek należał bezapelacyjnie do spółek IT. Świetnie prezentował się Prokom. Akcje integratora nie ulegały większym wahaniom, przez cały dzień pozostając w bezpośrednim sąsiedztwie granicy 200 zł, stanowiącej silny opór dla dalszych wzrostów. Od ubiegłego tygodnia inwestorzy dyskontują informację o zakończeniu negocjacji z PZU, w wyniku których zawarto umowę o ramowej współpracy. Powinna ona zaowocować 30 dużymi projektami o wstępnej wartości 800 mln zł. Bardzo dobry dzień miały też Computerland, Comarch i Ster-Projekt, które uraczyły inwestorów dobrymi wynikami za IV kwartał.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Inwestorzy wykorzystali wtorek na zebranie sił