Po przedłużonym weekendzie giełdy na Wall Street rozpoczęły tydzień w nienajlepszym nastroju. Przyczyną spadków stały się słabe dane makro oraz negatywne komentarze analityków.
Graczy rozczarował raport instytutu Conference Board, z którego wynika, że w kwietniu wydatki konsumentów wzrosły zaledwie o 0,5 proc. Przecenę pogłębiły obawy analityków o wyniki Intela i Home Depot.
Ponad 4 proc. straciły akcje sieci detalicznej Home Depot. Bank UBS Warburg obniżył rekomendację dla spółki do „trzymaj” z „kupuj”, obawiając się utraty rynku na rzecz jej rywala Lowe’s.
Z kolei bank Merrill Lynch podtrzymał rekomendację „zdecydowanie kupuj” dla akcji Intela, ale obniżył prognozę tegorocznego zysku o 2 centy na akcję. Producent mikroprocesorów stracił 1,0 proc. przy wzmożonym obrocie.
Dzięki opinii analityków na plusie utrzymały się akcje PepsiCo.
