Inwestorzy zmienili podejście do funta

  • Konrad Ryczko
opublikowano: 17-01-2017, 16:10

Wydarzeniem ostatnich godzin na rynkach finansowych było bez wątpienia wystąpienie premier Wielkiej Brytanii Theresy May dotyczące Brexitu. Potwierdziło się, że należy zakładać tzw. twardy Brexit, czyli nadanie wyższego priorytetu m.in. ograniczeniu napływu imigrantów na Wyspy, aniżeli np. dalszemu uczestniczeniu w europejskim wspólnym rynku.

 Wycena brytyjskiego funta rosła jednak ponad 2,3 proc., osiągając wobec dolara amerykańskiego poziom 1,2350 USD. Najbardziej dynamiczny wzrost wartości funta od 2008 r. wynikał z tego, że Theresa May potwierdziła, ze ostateczna umowa o wyjściu z unii będzie poddana pod głosowanie w parlamencie.

Marcin Kiepas, niezależny analityk
Zobacz więcej

Marcin Kiepas, niezależny analityk "pb.pl"

W konsekwencji więc wzrosły szanse na złagodzenie warunków lub nawet teoretycznie na uniknięcie samego Brexitu (aczkolwiek jest to bardzo mało prawdopodobny scenariusz). Z punktu widzenia złotego zmiany na rynku przyniosły dynamiczny wzrost kwotowań GBP/PLN powyżej 5,00 zł (lokalne maksimum na poziomie 5,0455 zł). Wydaje się, że rynek z dość negatywnego sentymentu wokół funta przeszedł w stan częściowego optymizmu. Część graczy zakłada, iż podobnie jak w przypadku niedawnych wyborów w USA, z dużego ryzyka Brexitu wyłonią się również optymistyczne scenariusze dla brytyjskiej gospodarki. Dodatkowo należy pamiętać, iż 2017r. będzie rokiem testu dla euro (wybory w kluczowych krajach Unii) co może tworzyć potrzebę „alternatywny” dla portfeli z ekspozycją na europejski wzrost.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Konrad Ryczko DM BOŚ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Inwestorzy zmienili podejście do funta