Wycena brytyjskiego funta rosła jednak ponad 2,3 proc., osiągając wobec dolara amerykańskiego poziom 1,2350 USD. Najbardziej dynamiczny wzrost wartości funta od 2008 r. wynikał z tego, że Theresa May potwierdziła, ze ostateczna umowa o wyjściu z unii będzie poddana pod głosowanie w parlamencie.

W konsekwencji więc wzrosły szanse na złagodzenie warunków lub nawet teoretycznie na uniknięcie samego Brexitu (aczkolwiek jest to bardzo mało prawdopodobny scenariusz). Z punktu widzenia złotego zmiany na rynku przyniosły dynamiczny wzrost kwotowań GBP/PLN powyżej 5,00 zł (lokalne maksimum na poziomie 5,0455 zł). Wydaje się, że rynek z dość negatywnego sentymentu wokół funta przeszedł w stan częściowego optymizmu. Część graczy zakłada, iż podobnie jak w przypadku niedawnych wyborów w USA, z dużego ryzyka Brexitu wyłonią się również optymistyczne scenariusze dla brytyjskiej gospodarki. Dodatkowo należy pamiętać, iż 2017r. będzie rokiem testu dla euro (wybory w kluczowych krajach Unii) co może tworzyć potrzebę „alternatywny” dla portfeli z ekspozycją na europejski wzrost.
