Inwestorzy znów nie kwapią się do handlu akcjami

opublikowano: 2004-10-26 11:51

Zgodnie z oczekiwaniami otwarcie wtorkowych notowań przyniosło wzrost indeksów. I to był jak do tej pory najlepszy moment notowań, bowiem już po kilku minutach WIG20 zjechał w okolice wczorajszego zamknięcia, wokół którego zaczęła się konsolidacja.

Indeksy GPW kolejny dzień z rzędu powielają ruch na giełdach zachodnich. Zaczęły one na około 0,3-proc. plusach, ale względnie dobra koniunktura długo się nie utrzymała. Wystarczyło to jednak by doprowadzić do całkiem sporego otwarcia rynku warszawskiego.

Późniejsze osłabienie w Eurolandzie odstręczyło jednak polskich inwestorów od większych zakupów akcji. W efekcie WIG20 zjechał do poziomu poniedziałkowego zamknięcia, po czym ustabilizował się nieco poniżej istotnego wsparcia 1780 pkt.

Możliwa jest powtórka wczorajszych wydarzeń, a właściwie ich braku. Kolejne godziny mogą bowiem upływać w marazmie. Obroty są bowiem jeszcze niższe niż w poniedziałek. Zapowiada się nuda do mniej więcej początku ostatniej godziny handlu.

Z największych spółek jako takie obroty obserwuje się na PKN Orlen, które kontynuuje wczorajszy spadek. Rośnie za to BRE Bank, lecz spore obroty to zasługa umówionej transakcji między dużymi akcjonariuszami. AS