Inwestycje Polaków w fundusze inwestycyjne są coraz bardziej świadome. Łączne aktywa funduszy przekroczyły w styczniu br. 100 mld zł - poinformował podczas wtorkowej konferencji prasowej prezes Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami (IZFiA) Marcin Dyl.
Dyl przypomniał, że jeszcze rok temu prognozy przekroczenia 100 mld zł aktywów zgromadzonych w funduszach zakładały, że stanie się to w ciągu 2-3 lat (na koniec stycznia 2006 r. aktywa TFI wynosiły ponad 65 mld zł).
Wg danych z towarzystw funduszy inwestycyjnych (TFI), na koniec stycznia br., wartość inwestycji w fundusze zarejestrowane w Polsce wyniosła ponad 106,9 mld zł. Na 100 mld zł aktywów polski rynek pracował 14,5 roku.
Zdaniem Dyla przekroczenie 200 mld zł aktywów może dokonać się szybciej. Zależy to jednak od wzrostu zamożności społeczeństwa i tworzenia atrakcyjnych warunków, w tym prawnych, dla rozwoju funduszy inwestycyjnych.
W najbliższym czasie do parlamentu powinien trafić projekt nowelizacji ustawy o funduszach inwestycyjnych.
Aktywa netto funduszy stanowiły na koniec ub.r. 9,5 proc. PKB, podczas gdy rok wcześniej - 6,3 proc. PKB. Choć polski rynek funduszy inwestycyjnych rósł w 2006 r. szybciej niż inne rynki europejskie (ponad 60 proc. wzrostu), to jednak nadal stanowi tylko 0,3 proc. europejskiego rynku funduszy. Jest już większy od rynków greckiego i tureckiego.
Z danych IZFiA wynika, że co piąta złotówka jest inwestowana w fundusze akcyjne - o największym ryzyku inwestycyjnym, ale też i o największym potencjalnym wzroście zysków. Oznacza to, że w ciągu roku udział funduszy akcyjnych w rynku wzrósł z 12 proc. do 20 proc.
"Czas pokaże, czy nie jest to nazbyt agresywne inwestowanie. Jednak w ubiegłym roku był już test rynku, gdy w maju i czerwcu indeksy giełdowe spadły. Nie spowodowało to znaczącego odpływu środków. To pokazuje, że inwestycje w fundusze są coraz bardziej świadome" - dodał Dyl. Zasady inwestowania wskazują, że w fundusze akcyjne najlepiej inwestować w terminie przynajmniej kilkuletnim.
Ponad połowa środków inwestorów jest w funduszach stabilnego wzrostu i zrównoważonych, w których udział akcji w portfelu wynosi średnio nie więcej niż połowę.
W 2006 r. polski rynek funduszy powiększył się o 69 funduszy (w 2005 r. przybyło 60 funduszy).
Dyl dodał, że TFI będą się starać o zwiększanie wiedzy inwestorów. Temu mają służyć m.in. starania o taką zmianę ustawy o funduszach inwestycyjnych, by prospekty funduszy mogły być pisane w sposób prostszy. Zdaniem środowiska, prospekty informacyjne są obecnie zbyt skomplikowane i zniechęcają klientów do ich analizowania.
Innym działaniem ze strony TFI ma być zmiana klasyfikacji funduszy inwestycyjnych, tak, by wskazywała na poziom ochrony inwestora. Trwają w tej sprawie rozmowy z Ministerstwem Finansów i Komisją Nadzoru Finansowego.
Chodzi o to, by pokazywać podział funduszy na cztery grupy: funduszy otwartych (podporządkowanych tzw. dyrektywie UCITS, które mogą być sprzedawane na terenie całej UE), funduszy specjalistycznych otwartych (nie podlegających tej dyrektywie, tworzonych na luźniejszych zasadach i dostępnych tylko w Polsce), funduszy zamkniętych publicznych (notowanych na giełdzie, wobec których wymogi powinny być takie, jak wobec wszystkich emitentów giełdowych) oraz funduszy niepublicznych (tworzonych dla konkretnych inwestorów, gdzie nadmierna ochrona nie jest potrzebna).
Z analizy przedstawionej we wtorek przez spółkę Analizy Online wynika, że większość prognoz zakłada, iż w 2007 r. aktywa funduszy osiągną od 120 do 130 mld zł. W samym styczniu aktywa funduszy wzrosły o 8,14 proc. (z 98,8 mld zł zanotowanych na koniec grudnia). W styczniu powstało 17 nowych funduszy i subfunduszy, do których trafiło ponad 225 mln zł. Inwestorzy nadal najchętniej kupowali fundusze, które przynajmniej część środków inwestują w akcje.
(PAP)