Rusza Fundusz Inwestycji Samorządowych (FIS), czyli dziecko zrodzone z małżeństwa Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK) i Polskich Inwestycji Rozwojowych (PIR). Będzie inwestować w projekty realizowane przez lokalne władze. Do dyspozycji ma 600 mln zł kapitału, na który BGK i PIR złożyły się po połowie.
- Żeby samorządy mogły w pełni wykorzystać przysługujące im fundusze unijne na lata 2014-22, będą potrzebowały wkład własny równy 60 mld zł. Tymczasem wiele samorządów w ostatnich latach mocno zwiększyło zadłużenie i ma ograniczone możliwości zaciągania dalszych zobowiązań (są blisko limitów długu, jakie nakłada na nie ustawa – red). FIS jest odpowiedzią na ten problem, tzn. pozwoli samorządom inwestować, bez zwiększania zadłużenia – wyjaśnia Michał Lubieniecki, dyrektor inwestycyjny PIR.
Tym razem nie chodzi o pożyczki od BGK dla samorządów (bank robi to od lat). FIS będzie dla gmin, powiatów i województw partnerem biznesowym i kapitałowym. Będzie działał tak samo jak fundusze inwestujące w prywatne spółki.
- Będziemy wchodzić do projektów realizowanych przez samorządy, obejmując w nich mniejszościowe udziały lub akcje. W tej sposób lokalny samorząd dostanie do dyspozycji kapitał, który nie podniesie wskaźników zadłużenia. To pomoże podtrzymać wysoką aktywność inwestycyjną samorządów – wyjaśnia Dariusz Kacprzyk, prezes BGK.
Więcej w jutrzejszym „PB”