PHZ Bumar złożył wczoraj protest dotyczący dostaw uzbrojenia dla armii irackiej. Polska firma przegrała przetarg z konsorcjum pod przewodnictwem amerykańskiego Nour. Przedstawiciele spółki nie ujawniają na razie szczegółów protestu.
— Otrzymaliśmy odpowiedź na wysłane przez Bumar pytania dotyczące przetargu. Wyjaśnienia nie zawierają jednak żadnych konkretów - mówi Andrzej Szarawarski, wiceminister skarbu.
Zastrzeżenia polskiej strony budzą zasady, na jakich wygrał Nour.
W przetargu trzeba było bowiem oferować konkretny asortyment uzbrojenia, tymczasem zwycięzca dopiero teraz szuka producentów, od których mógłby je kupić.
— Co w takim razie Nour zaoferował w przetargu? — pytają przedstawiciele polskiej strony.
Złożenie przez Bumar protestu wstrzymuje realizację irackiego kontraktu.