Irak: Trwają pierwszw wolne wybory parlamentarne

Polska Agencja Prasowa SA
30-01-2005, 09:12

Prezydent Iraku Ghazi al-Yawer, głosujący jako jeden z pierwszych w niedzielnych wyborach parlamentarnych, powiedział, że ma nadzieję, iż inni pójdą jego śladem.

Prezydent Iraku Ghazi al-Yawer, głosujący jako jeden z pierwszych w niedzielnych wyborach parlamentarnych, powiedział, że ma nadzieję, iż inni pójdą jego śladem.

    Lokale wyborcze otwarto o godzinie 7.00 czasu lokalnego (5.00 czasu polskiego). Było jeszce ciemno, na dworze panował chłód. W Iraku przedsięwzięto poważne środki bezpieczeństwa, by zapobiec aktom przemocy. Zamknięte są granice, lotniska, a po ulicach poruszać się mogą jedynie samochody służbowe.

    Ugrupowania terrorystyczne zapowiedziały, że zakłócać będą przebieg wyborów. "Ostatni raz ostrzegamy, że niedziela będzie krwawa dla chrześcijan i Żydów oraz ich najemników i tych wszystkich, którzy wezmą udział w grze wyborczej Ameryki i Alawiego", czyli premiera tymczasowego rządu irackiego Ijada Alawiego.

    Tego rodzaju oświadczenie zamieściło na stronie internetowej ugrupowanie Abu Musaba al-Zarkawiego, jordańskiego oprawcy, kierującego komórką Al-Kaidy w Iraku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Irak: Trwają pierwszw wolne wybory parlamentarne