IRG SGH: Gorsze oceny kondycji gospodarczej

DI
opublikowano: 2008-08-06 14:06

Badanie kondycji gospodarstw domowych przeprowadzone w lipcu wskazuje na nieznaczny spadek optymizmu polskich gospodarstw - poinformowali w środę na konferencji prasowej autorzy badania z Instytutu Rozwoju Gospodarczego Szkoły Głównej Handlowej.

W III kwartale 2008 roku barometr rynku consumer finance, obrazujący koniunkturę gospodarstw domowych zanotował nieznaczny spadek o 0,9 pp i wyniósł - 26,9 pp.

"Spadek wartości barometru jest nieznaczny. Pierwszy spadek jego wartości miał miejsce w I kw. 2008 roku i stanowił przerwanie wzrostowego trendu trwającego od połowy 2002 roku. W II kw. doszło do odbicia. Jednak w ostatnim roku wahania barometru są nieznaczne +/- 1 pp, należy więc raczej mówić o stabilizacji" - napisali w komentarzu do badania jego autorzy, Piotr Białowolski i Słowomir Dudek.

"Nastroje gospodarstw domowych nie są aż tak złe, jak w całej gospodarce" - dodał Białowolski.

Bieżący niewielki spadek wartości barometru, zdaniem autorów badania, wynika głównie ze spadku przewidywań odnośnie własnej sytuacji finansowej gospodarstw.

"Znaczący spadek w tym obszarze może zniechęcić gospodarstwa domowe do korzystania z rynku kredytowego, gdyż obawa o pogorszenie własnej sytuacji finansowej jest głównym czynnikiem skłaniającym do zmniejszenia bieżącej konsumpcji i tym samym popytu na kredyt" - napisano.

"Do spadku przyczyniła się także prognoza dotycząca zakupu dóbr trwałych. Spadek przewidywań w tym zakresie może doprowadzić do zmniejszenia dynamiki sprzedaży dóbr RTV i AGD oraz samochodów" - dodali autorzy.

Z badań IRG SGH wynika, że ustabilizowała się koniunktura w zakresie planowanego zakupu mieszkania, samochodu oraz chęci dokonania remontu mieszkania.

"W nadchodzących dwunastu miesiącach odnotowano nieznaczny wzrost chęci zakupu mieszkania. Bardzo nieznacznie zaś pogorszyły się prognozy zakupu dóbr trwałych" - uważają Białowolski i Dudek.

Optymistycznie nastrajają dane świadczące o obsłudze zobowiązań.

"Pomimo że spadł odsetek gospodarstw domowych obsługujących swoje zobowiązania bezproblemowo (z 50 proc. do 45 proc.), to jeszcze silniej spadł odsetek gospodarstw mających duże problemy z obsługą zobowiązań (z 18,6 proc. do 11,1 proc.). Równie optymistyczna jest prognoza obsługi zobowiązań" - napisano w komentarzu.

W specjalnym pytaniu, autorzy badań zapytali respondentów, o ich ocenę zakresu zawodów objętych przywilejami emerytalnymi.

"Zdecydowana większość gospodarstw domowych jest za ich ograniczeniem do wąskiej grupy najbardziej uciążliwych zawodów, dla których istnieją poważne przesłanki medyczne, prawie 46 proc. Natomiast według ok. 28 proc. zakres zawodów nie powinien być ograniczany, jest to większa grupa niż ta, którą przywileje emerytalne mogłyby objąć" - powiedział na konferencji Dudek.

"Te wyniki mogą być sygnałem dla rządzących, że warto zachować twarde stanowisko w negocjacjach, jeśli chodzi o przyszły kształt przywilejów emerytalnych" - dodał.

Badanie zostało przeprowadzone w lipcu br. metodą wysyłania ankiet pocztą. Na 3 tys. wysłanych ankiet odpowiedziało 700 osób.

Z badań Instytutu Rozwoju Gospodarczego Szkoły Głównej Handlowej wynika, że o 13 punktów w porównaniu z poprzednim rokiem spadł wskaźnik barometru koniunktury w polskiej gospodarce w II kwartale 2008 r.

Wskaźnik barometru wyniósł w II kwartale 3,6 pkt - poinformowała w środę na konferencji prasowej w Warszawie Joanna Klimkowska z SGH. Spadek w porównaniu z I kwartałem roku wyniósł 1,7 proc. - dodała.

"Bez względu na wybór punktu odniesienia, oceny kondycji gospodarczej są gorsze w porównaniu z ubiegłym rokiem. Sytuację gospodarczą większość badanych ocenia negatywnie" - powiedziała na konferencji.

Spadają oceny koniunktury dla wszystkich branż, najbardziej w transporcie - zaznaczyła Klimkowska. "W ogólnej ocenie koniunktury roczny spadek wartości barometru jest dużą zmianą, nie odnotowaną w dotychczasowych badaniach, oceny koniunktury idą w dół. Spadek nastąpił we wszystkich badanych obszarach, najmocniej w transporcie i przemyśle przetwórczym, nieco lepsza sytuacja jest w rolnictwie i handlu" - dodała.

Sławomir Dudek z SGH podkreślił, że badanie dotyczy opinii pytanych przedsiębiorców i gospodarstw domowych, przez co na wyniki wpływają zjawiska polityczne i społeczne. Badanie było prowadzone w okresie wysokich wzrostów cen ropy naftowej i mogło to mieć wpływ na tak słaby wynik - uważa Dudek.

IRG SGH to zbiór kilku badań i każde z nich było przeprowadzone na różnych próbach.