Istnieje kilka metod obrony

Radosław Drozd
opublikowano: 2002-02-25 00:00

Firma windykacyjna umieściła na swojej stronie www ofertę sprzedaży wierzytelności wobec firmy X. Ofertę przedrukowała ogólnopolska gazeta finansowa. Informacja ta zaniepokoiła partnerów firmy X, którzy obawiają się teraz o jej wypłacalność. Natomiast według firmy X, oferta sprzedaży opiewa na wierzytelności, które nie istnieją.

Taki scenariusz zdarza się w naszej rzeczywistości gospodarczej coraz częściej. Rośnie liczba firm zaskakiwanych istnieniem wobec nich ogromnych wierzytelności, którymi obracają firmy windykacyjne, oraz figurowaniem na czarnych listach dłużników. Jest to odzwierciedleniem możliwości, jakie daje połączenie nowoczesnej techniki z zapaścią polskiego wymiaru sprawiedliwości.

Coraz częściej prawnicy mają do czynienia z przedsiębiorcami, których rzekome długi są wystawiane na sprzedaż, lub zostali oni umieszczeni na jednej z czarnych list nie mając żadnych długów. Przedsiębiorcy nie są bezbronni. Prawo daje im wiele środków ochrony swoich praw. Jednak z uwagi na wysokie koszty postępowania sądowego oraz jego długotrwałość nie zawsze są one wykorzystywane.

Publikacja nieprawdziwych danych może spowodować szkodę majątkową, związaną z naruszeniem dobrego imienia i wizerunku firmy. Wiele umów kredytowych zawiera np. zapisy przewidujące postawienie kwoty kredytu w stan natychmiastowej wymagalności w przypadku wątpliwości co do wypłacalności kredytobiorcy. Wystawienie na sprzedaż długów, często przekraczających kapitały własne firmy, może wywołać takie wątpliwości i skutkować wypowiedzeniem umowy kredytowej. Również kontrahenci po publikacji takiej informacji często domagają się natychmiastowej zapłaty za już sprzedany towar lub usługi bądź też przestają udzielać mu dotychczas stosowanego kredytu kupieckiego.

W takich przypadkach przedsiębiorca może dochodzić od firmy windykacyjnej odszkodowania na zasadach ogólnych, tj. z tytułu czynu niedozwolonego. Przesłankami odpowiedzialności jest szkoda, która musi być dokładnie wyliczona. Musi ona być spowodowana przez konkretny fakt, np. publikację informacji o nie istniejących długach. Ponadto między tym faktem a szkodą musi istnieć związek przyczynowy. Ciężar dowodu ciąży na przedsiębiorcy, który żąda odszkodowania.

Przedsiębiorcy przysługuje również roszczenie o naruszenie dóbr osobistych, czyli wizerunku, dobrej opinii, wiarygodności, rzetelności kupieckiej. Zgodnie z k.c. przedsiębiorca, którego dobro osobiste zostało zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, aby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, a w szczególności aby, złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Przedsiębiorca może również żądać zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub zapłaty odpowiedniej sumy na wskazany cel społeczny.

W tego typu przypadkach firma windykacyjna może też ponosić odpowiedzialność na podstawie ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji za czyn nieuczciwej konkurencji, tj. za działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta. Czynem takim jest rozpowszechnianie nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd wiadomości o innym przedsiębiorcy albo przedsiębiorstwie, w celu przysporzenia korzyści lub wyrządzenia szkody. Wiadomościami takimi, są nieprawdziwe lub wprowadzające w błąd informacje o sytuacji gospodarczej lub prawnej.

W przypadku rozpowszechniania nieprawdziwych wiadomości o zadłużeniu danej firmy, przedsiębiorca, którego interes został zagrożony lub naruszony, może żądać zaniechania niedozwolonych działań, usunięcia ich skutków, złożenia jednokrotnego lub wielokrotnego oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie, naprawienia wyrządzonej szkody, na zasadach ogólnych, wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści, na zasadach ogólnych oraz zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny związany ze wspieraniem kultury polskiej lub ochroną dziedzictwa narodowego — jeżeli czyn nieuczciwej konkurencji był zawiniony. Przepisy przewidują również odpowiedzialność karną za rozpowszechnianie nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd wiadomości o przedsiębiorstwie, a szczególnie o jego sytuacji gospodarczej lub prawnej, w celu wyrządzenia szkody przedsiębiorcy. Ściganie w takim przypadku następuje na żądanie pokrzywdzonego przedsiębiorcy.

Obok firmy windykacyjnej odpowiedzialność za opublikowanie listy wierzytelności ponoszą media, które rozpowszechniały fałszywą informację. Publikacja listy wierzytelności jest materiałem prasowym, a zawarte w niej informacje podlegają bezwzględnie sprawdzeniu przez redakcję. Oznacza to, iż przedsiębiorca na podstawie prawa prasowego może wystąpić o sprostowanie bądź żądać zamieszczenia rzeczowej odpowiedzi. Natomiast kontrowersyjna jest w orzecznictwie możliwość wystąpienia przez przedsiębiorcę o zadośćuczynienie za naruszenie jego dóbr osobistych w przypadku, gdy gazeta dokonując przedruku powołała się na źródło.