O kwestiach związanych z budową stadionów, autostrad i hoteli na EURO 2012 mówi się dużo i często, o innych częściach euro układanki — zdecydowanie rzadziej.
Jednym z jej niezbędnych elementów jest system informatyczny. Pod tym względem organizatorzy EURO 2008 dobrze się spisali. Na długo przed pierwszym gwizdkiem stworzyli kompleksowy system informatyczny, zarządzający przygotowaniami do mistrzostw i całością działań ratunkowo — porządkowych w czasie ich trwania.
Dwa główne obszary tego systemu to zarządzanie ratownictwem oraz postępowanie w przypadku ataku terrorystycznego typu ABC (atomowego, biologicznego lub chemicznego). Koordynacja takich działań wymaga niezakłóconej wymiany informacji między policją, strażą pożarną, wojskiem czy służbami medycznymi. Należy przy tym pamiętać, że każda z tych organizacji ma własne systemy informacyjne, które nie są ze sobą skoordynowane. Musi więc powstać platforma komunikacyjna, która integrując dane z różnych źródeł, zapewni wymianę informacji między wszystkimi jednostkami zaangażowanymi w realizację Mistrzostw Europy.
System przygotowany przez Szwajcarów uruchomiono na długo przed mistrzostwami. Jeszcze w fazie przygotowań wszystkie osoby zaangażowane w tworzenie planów ratunkowych czy organizację zaplecza miały dostęp do tzw. collaboration rooms. Można w nich było przechowywać, współdzielić i wymieniać wszelkie dokumenty i informacje.
Podczas mistrzostw osoby zaangażowane w działania ratunkowe i porządkowe mogły w czasie rzeczywistym informować centralę, używając faksu, pagerów, wiadomości SMS, e-maili czy telefonu. W ten sposób zapewniono stały dopływ danych o dostępnych zasobach i mocach, by umożliwić ich alokację zależnie od aktualnych potrzeb.
Kluczowym elementem systemu, jakiego potrzebują teraz Polska i Ukraina, są funkcje planowania zasobów, z których mogłyby korzystać służby organizacyjne, ratunkowe i porządkowe, dostawcy usług transportowych i szpitale. Dzięki temu stworzone zostaną scenariusze opisujące możliwe zdarzenia — ataki terrorystyczne, wybuch paniki, zamieszki, itp.
Po zakończeniu EURO 2008 austriacko-szwajcarski system pozostał do dyspozycji administracji obu krajów. Między innymi takie zasoby decydują o atrakcyjności państw przy wyborze gospodarzy międzynarodowych szczytów gospodarczych, kongresów i forów.
Jarosław Karski
starszy konsultant SAP Polska
