Polacy częściej decydują się na dłuższe urlopy za granicą w okresie lipiec-wrzesień, a także zimą i w majowy długi weekend.
Dyrektor Instytutu Turystyki Krzysztof Łopaciński powiedział w środę PAP, że w czerwcu znacznie spadła liczba krótkich podróży (kilkudniowych), zwłaszcza do Niemiec, na Słowację, na Białoruś i Ukrainę.
Ekspert spodziewa się natomiast w najbliższym czasie wzrostu liczby dłuższych wyjazdów Polaków w rejon Morza Śródziemnego, w tym do Tunezji i Egiptu. Prognozuje też większe zainteresowanie polskich turystów Bułgarią i Chorwacją.
Łopaciński podkreślił dobrą koniunkturę dla biur podróży. Dodał, że wzrasta zainteresowanie Polaków wyjazdami do odległych krajów, organizowanymi za pośrednictwem biur podróży.
Z szacunków Instytutu wynika, że w pierwszym kwartale br. za granicę w celach turystycznych wyjechało 1,35 mln Polaków. Najliczniej turyści odwiedzali Niemcy (450 tys. osób), Słowację (200 tys.), Wielką Brytanię (200 tys.), Austrię (100 tys.), Czechy (100 tys.) oraz Holandię (poniżej 100 tys.).
Instytut prognozuje, że w tym roku za granicę wyjedzie ok. 8 mln Polaków. Chodzi o wyjazdy z co najmniej jednym noclegiem w danym kraju.