Białoruski Asbis z centralą na Cyprze to pierwszy z notowanych na warszawskiej giełdzie dystrybutorów sprzętu IT, który pokazał wyniki za pierwszy kwartał. Mimo kryzysu, który uderzył w ten segment rynku (początek roku przyniósł załamania sprzedaży komputerów), spółka chwali się wzrostem przychodów o 17 proc. (do 443 mln USD) i poprawą o 48 proc. zysku netto (do 3,3 mln USD). Nie jest to jednak zasługa dystrybucji, tylko mocnego postawienia na sprzedaż urządzeń pod własną marką.
— Po pierwszym kwartale tego roku możemy powiedzieć, że Asbis przestał być już wyłącznie dystrybutorem sprzętu IT. Mamy drugą, mocną nogę, którą są nasze produkty — mówi Serhij Kostewicz, prezes Asbisa.
Spółka sprzedaje własne tablety i smartfony pod marką Prestigio. Dostarcza także na rynek nawigacje i nagrywarki samochodowe oraz czytniki e-booków. Najlepiej sprzedają się tablety oraz wprowadzone w ubiegłym roku do oferty smartfony. O ile w 2012 r. udało się sprzedać 70 tys. telefonów, w pierwszym kwartale już 150 tys. sztuk.
— Kwiecień był najlepszym miesiącem w historii firmy, jeśli chodzi o sprzedaż naszych tabletów i telefonów — podkreśla Serhij Kostewicz. Efekty widać w wynikach. W pierwszym kwartale własnysprzęt stał się najważniejszym źródłem jej przychodów (ponad 76 mln USD przychodów). Do tej pory spółka najwięcej zarabiała na sprzedaży laptopów, ale w ubiegłym roku zdecydowała się wycofać z rynków, na których nie udało się jej zbudować mocnej pozycji. W efekcie przychody z tego segmentu spadły z 116 mln USD w czwartym kwartale 2012 r. do 64 mln USD obecnie. Niższe są także wpływy ze sprzedaży dysków twardych i procesorów.
— Marże na rynku procesorów są bardzo niskie i zrezygnowaliśmy z niektórych kontraktów ze względu na ich znikomą opłacalność — tłumaczy Serhij Kostewicz.
Takie przypadki mogą zdarzać się częściej. Asbis koncentruje się na poprawie rentowności. Zamyka m.in. niskorentowne linie produktowe. Mocne wejście we własną markę przełożyło się także na zmianę struktury geograficznej sprzedaży. Największym rynkiem zbytu spółki przestał być obszar byłego ZSRR, a stała się Europa Środkowa i Wschodnia. Firma szacuje, że ma ok. 7 proc. polskiego rynku sprzętu IT. Chce mieć 10 proc. Asbis nie jest jedynym działającym w Polsce dystrybutorem sprzętu IT, który zarabia na sprzedaży własnego sprzętu. Robią to także Action i AB. W ubiegłym roku dołączył do nich także ABC Data, rozwijając markę Colorovo. Białoruska firma ma w tym roku wypracować 1,85-1,95 mld USD przychodów oraz 11-12,5 mln USD zysku.