Itace wypadł jeden samolot

Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Ze względu na wycofanie się jednego z przewoźników czarterowych biuro podróży musiało anulować część wycieczek. Od piątku oferta wraca do normy.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • czy Itaka zetnie ofertę
  • jak biuro potraktowało klientów, którzy mieli wykupione wycieczki
  • czy inni touroperatorzy mają problemy z planową realizacją lotów

Itace wypadł jeden samolot

opublikowano: 28-06-2022, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Ze względu na wycofanie się jednego z przewoźników czarterowych biuro podróży musiało anulować część wycieczek. Od piątku oferta wraca do normy.

W poniedziałek na Facebooku Itaki pojawiła się informacja, że z powodu zakończenia współpracy z jednym z przewoźników czarterowych musi odwołać część rezerwacji. Problem pojawił się w ubiegły czwartek. Itaka już go jednak rozwiązała.

- Wyczarterujemy dodatkowy samolot, finalizujemy podpisanie umowy. Już od piątku wszystkie loty będą się odbywały zgodnie z rozkładem. Do tego czasu anulujemy część oferty lub rozdzielimy loty między linie, z którymi współpracujemy – mówi Piotr Henicz, wiceprezes Itaki.

Zaznacza, że problem dotyczył sześciu połączeń ze stu realizowanych dla Itaki tygodniowo, czyli kilkuset osób z 20 tys. klientów firmy.

Powszechny problem:
Powszechny problem:
Wszystkie linie mają dziś problemy z realizowaniem części zaplanowanych rejsów - mówi Piotr Henicz, wiceprezes Itaki, która w tydzień załatała dziurę spowodowaną rezygnacją jednej z linii czarterowych.
materiały prasowe

- Zdecydowana większość wylatujących przeniosła wakacje na inne terminy lub kierunki albo zdecydowała się na skorzystanie z innego lotniska, przy czym klienci, którzy wybrali droższy wyjazd, dostali 20-procentowy rabat. Część osób wybrała zwrot, który dostawały w 24-48 godzin. Klientom, którzy przebywali za granicą, proponowaliśmy przedłużenie pobytu w hotelach ze wszystkimi świadczeniami, skorzystało z tego 70-80 proc., dla reszty wykupowaliśmy loty rejsowe – mówi Piotr Henicz.

Nie ujawnia, który przewoźnik zerwał umowę. Portal rynek-lotniczy.pl podaje, że to włoska linia Aeroitalia - nowy przewoźnik, który w kwietniu tego roku uzyskał certyfikat przewoźnika lotniczego (AOC), założony przez znanego w branży lotniczej Germana Efromovicha. Niewykluczone, że linia realizuje loty dla innego biura, które zaoferowało wyższe wynagrodzenie.

- Problemy ma więcej linii. Ostatnio jeden z tanich przewoźników w ostatniej chwili odwołał lot z Barcelony. Część klientów nie mogła zostać dłużej, wynajęliśmy dla nich autokar, którym wrócili do kraju – mówi wiceprezes Itaki.

Przyznaje, że z feralnym przewoźnikiem Itaka zawarła umowę w ostatniej chwili.

- Widząc, jak duży jest popyt, dwa miesiące temu zwiększyliśmy ofertę. Sytuacja na rynku czarterowym była trudna. Najistotniejsze, że udało nam się znaleźć czarter i oferta pozostaje bez zmian – mówi Piotr Henicz.

Pozostałe duże biura podróży zapewniają, że nie mają problemów z czarterami.

- Sytuacja ta nie ma wpływu na Rainbow, nasze loty odbywają się zgodnie z planem – mówi Maciej Szczechura, członek zarządu giełdowego touroperatora.

TUI również zapewnia, że wszystko przebiega planowo.

„W związku z licznymi pytaniami o połączenia lotnicze informujemy, że wszystkie loty w sezonie Lato 2022 są zakontraktowane i odbywają się zgodnie z planem. 95 proc. naszych połączeń czarterowych realizują przewoźnicy: Enter Air, Ryanair Sun (Buzz), Sun Express, LOT, którzy są naszymi sprawdzonymi partnerami i gwarantują realizację operacji. Pozostałe 5 proc. mamy zakontraktowane na blokach lotniczych u innych touroperatorów – również w tym przypadku otrzymaliśmy zapewnienie o realizacji wszystkich rejsów” – czytamy na facebooku TUI.

W ubiegłym roku największym touroperatorem w Polsce był TUI: miał 1,9 mld zł przychodów i 634 tys. klientów. Druga Itaka miała 1,6 mld zł przychodów i obsłużyła 477 tys. klientów. Na trzecim miejscu pod względem przychodów był Rainbow (1,2 mld zł), ale pod względem liczby klientów lepszy okazał się Coral (368 tys.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.