ITmagination rusza na Zachód

Dzięki wejściu na rynek amerykański i niemiecki warszawska spółka IT zamierza podwoić wyniki i wielkość

Młodzi informatycy znad Wisły mają coraz większy apetyt na podbój zagranicznych rynków. Wyceniany na ponad 900 mln zł giełdowy LiveChat czy krakowski Base już są obecne w USA, a swoje produkty sprzedają na całym świecie. Ich śladem chce podążyć warszawski ITmagination. W styczniu spółka otworzyła biuro w Bostonie, a w drugiej połowie roku planuje wejść na rynek niemiecki.

Od czterech lat rozwój ITmagination, którego jednym z założycieli jest Daniel Arak, doceniła firma doradcza Deloitte — w ubiegłorocznej edycji rankingu Technology Fast 50 CE warszawska firma zajęła czwarte miejsce. Było to możliwe dzięki 530-procentowemu wzrostowi przychodów, które spółka zanotowała w latach 2011-14.
Zobacz więcej

TUŻ ZA PODIUM:

Od czterech lat rozwój ITmagination, którego jednym z założycieli jest Daniel Arak, doceniła firma doradcza Deloitte — w ubiegłorocznej edycji rankingu Technology Fast 50 CE warszawska firma zajęła czwarte miejsce. Było to możliwe dzięki 530-procentowemu wzrostowi przychodów, które spółka zanotowała w latach 2011-14. ARC

Rozpoznawalność w USA

ITmagination należy do tej samej generacji firm IT, co takie rodzime perełki technologiczne jak LiveChat czy szykujący się do giełdowego debiutu producent drukarek 3D Zortax. Założona w 2008 r. przez trzech kolegów firma w ubiegłym roku zwiększyła zatrudnienie o połowę, a przekraczając próg 250 pracowników, stała się firmą dużą.

— Planujemy utrzymać dotychczasowe tempo wzrostu. W tym roku chcemy podwoić osiągnięcia — mówi Daniel Arak, członek zarządu i jeden z założycieli firmy.

Chodzi zarówno o liczbę pracowników, jak też o wyniki finansowe. W ostatnim roku spółka zrealizowała blisko 400 projektów, za które zainkasowała 43 mln zł. W tym roku przychody mają być dwa razy wyższe. Będzie to możliwe dzięki ekspansji zagranicznej. Biuro ITmagination działa już w USA. Ma zadbać o szybszy rozwój biznesu na największym rynku nowych technologii na świecie. Choć spółka dopiero zaczyna budować zagraniczne struktury, to nie jest nowicjuszem, jeśli chodzi o sprzedaż usług dla zagranicznych klientów. Połowa jej przychodów już pochodzi od kontraktów realizowanych poza Polską.

— Biuro w USA ma zwiększyć rozpoznawalność i skałę działania. To olbrzymi i chłonny rynek, z którym wiążemy duże nadzieje. Jeszcze w tym roku chcemy zaangażować do amerykańskich projektów ponad 100 osób — mówi Daniel Arak.

Na razie ITmagination zatrudniła w Bostonie menedżera, który odpowiada za rozwój biura, oraz zdobyła już pierwszego klienta.

Ekspansja w USA

Warszawska firma ma apetyt nie tylko na rynek amerykański. Jak skończy urządzać się za Atlantykiem, to zajmie się ekspansją w Europie. Na jej celowniku znalazły sięb Niemcy i pozostałe państwa, w których używa się języka niemieckiego (region DACH). Dlatego w drugiej połowie roku u naszych zachodnich sąsiadów ruszy biuro ITmagination. Daniel Arak tłumaczy, że Polska stała się w ostatnich latach centrum nearshoringu dla zachodnioeuropejskich firm informatycznych. Za tym pojęciem kryje się outsourcing produkcji oprogramowania, zlecany do krajów, które są blisko zarówno geograficznie, jak i kulturowo.

— Współpraca z Polakami jest znacznie łatwiejsza niż np. z Azjatami. To jeden z czynników, który decyduje o tym, że coraz więcej firm z Europy Zachodniej czy USA szuka dostawców w Polsce — podkreśla Daniel Arak.

Biuro w Niemczech ma pomóc firmie w nawiązaniu kontaktów z miejscowymi klientami. Niemieckie firmy są przyjaźniej nastawione do zagranicznych kontrahentów, którzy mają oddział na miejscu i tym samym mogą być traktowani jako miejscowy przedsiębiorca. ITmagination planuje także rozbudowę działalności w Polsce. Nie działa już tylko w Warszawie — w ubiegłym roku uruchomiło oddział w Trójmieście, ma także biuro w Krakowie. W planach na ten rok ma zwiększenie zatrudnienia w stolicy Małopolski, a także otwarcie oddziałów we Wrocławiu i Lublinie. Podobnie jak inne firmy nowej fali na rynku informatycznym, ITmagination specjalizuje się w produkcji rozwiązań wykorzystujących technologię chmury. Oferuje także produkty analityczne.

OKIEM PRZEDSIĘBIORCY
Obecność daje znakomite rezultaty

BOGUSŁAW SIECZKOWSKI, wiceprezes firmy biotechnologicznej Selvita

USA to dla nas kluczowy rynek. Żeby zwiększyć tam swoją obecność, w ubiegłym roku otworzyliśmy dwa biura: w regionie Bostonu i w San Francisco. Prowadzone są przez zaufane osoby pracujące wcześniej w naszej krakowskiej centrali. Założenie biura w USA wiąże się z określonymi kosztami, ale w sytuacji, gdy — tak jak dla Selvity — jest to tylko jeden z elementów budowy obecności w amerykańskim rynku, daje to natychmiast doskonałe rezultaty. Obecność w sercu światowej farmacji i biotechnologii to przede wszystkim możliwość bezpośredniego kontaktu z setkami firm, które wydają co roku miliardy dolarów na usługi, które oferujemy. Jesteśmy też inaczej postrzegani. W naszej branży wiarygodność ma szczególną wagę. W przypadku Selvity przyrostek „Inc.” naprawdę robi różnicę.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Gawrychowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy