Izba maklerów chce zgody z giełdą

GRA
opublikowano: 30-08-2012, 00:00

Od swojego nowego reprezentanta maklerzy oczekują przyjaznych stosunków z giełdą. Liczą, że to zaprocentuje.

Przedstawiciele brokerów zrzeszonych w Izbie Domów Maklerskich wybrali wczoraj nowego szefa izby. Został nim Waldemar Markiewicz, od wielu lat szefujący DB Securities, dotychczas przewodniczący rady izby domów maklerskich. Na walnym zgłoszono tylko jego kandydaturę. Został wybrany jednogłośnie. Od nowego reprezentanta maklerzy oczekują… nawiązania przyjaznych stosunków z innymi organizacjami rynku.

Dobre relacje…

— Zmiany we władzach izby wynikają z potrzeby budowania dobrych relacji ze wszystkimi instytucjami rynku kapitałowego. Mamy nadzieję, że dzisiejsze zmiany w organizacji spotkają się z zadowoleniem członków izby i naszych partnerów instytucjonalnych — głosi komunikat.

Przekaz jest jasny: chodzi o pozytywne relacje z Giełdą Papierów Wartościowych (GPW). Poprzedni szef izby Janusz Czarzasty pozostawał w otwartym konflikcie z Ludwikiem Sobolewskim, prezesem GPW, o czym pisaliśmy w „PB” na początku sierpnia.

Czarzasty sądzi się ze spółką BondSpot (dawne MTS CeTO), należącą do grupy GPW. Był prezesem MTS CeTO w momencie przejęcia przez GPW w 2009 r. Krótko po transakcji stracił stanowisko, dostając — jego zdaniem — zbyt małą odprawę.

Tych właśnie pieniędzy dotyczy sądowy spór. Sobolewski uważał więc, że Czarzasty pozostaje w konflikcie interesów. Sama izba konfliktu interesów nie dostrzegała. W końcu zapragnęła jednak zgody. Przed kilkoma dniami Janusz Czarzasty zrezygnował i nie komentował tej decyzji. Wyjaśnienia płynące z rynku były jednak jasne: brokerzy zgodzili się na odejście szefa izby, aby w zamian Ludwik Sobolewski zgodził się na obniżenie opłat giełdowych.

…mają pomóc

Niższe opłaty to od lat gorący temat w rozmowach domów maklerskich z giełdą. Pierwsi uważają, że płacą za dużo. GPW argumentowała zawsze, że płacą adekwatnie do stopnia rozwoju rynku. Teraz negocjacje są w decydującej fazie, ze względu na planowane wprowadzenie na giełdzie nowego

systemu transakcyjnego — Uniwersalnej Platformy Obrotu (UTP). Maklerzy od dawna argumentują, że nowy taryfikator powinien w większym stopniu promować duże wolumeny transakcji oraz handel intraday [kupno i sprzedaż w trakcie jednej sesji — red.].

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu