Izrael pogroził odwetem Irakowi

Dorota Kaczyńska
27-09-2002, 00:00

Ariel Szaron, premier Izraela, oświadczył, że Izrael odpowie zbrojnie Irakowi, jeśli zostanie zaatakowany przez Bagdad bronią niekonwencjonalną bądź „poniesie ofiary wskutek irackiego ataku”. Tymczasem urzędnicy administracji waszyngtońskiej zapowiedzieli, że USA będą nadal wywierać presję na Izrael, by zrezygnował z użycia broni, zachowując taką samą powściągliwość, jak podczas wojny w Zatoce Perskiej w 1991 r. Wtedy 39 irackich scudów zostało wystrzelonych na terytorium Izraela bez żadnej odpowiedzi ze strony armii tego kraju. Zginęły wówczas dwie osoby, a kilkaset zostało rannych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Kaczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Izrael pogroził odwetem Irakowi