Głównym celem izraelskich szpiegów są przemysłowe i techniczne tajemnice — napisał „Newsweek”, powołując się na niejawne informacje przedstawione w Kongresie w związku z projektem rozwiązań prawnych ułatwiających obywatelom Izraela otrzymanie amerykańskiej wizy. Anonimowy informator z Kongresu powiedział „Newsweekowi”, że wnioski są „alarmujące, a nawet przerażające”.
— Żaden inny kraj bliski USA nie przekracza wciąż granic szpiegostwa tak jak Izrael — powiedział „Newsweekowi” inny anonimowy informator, były pracownik Kongresu, który uczestniczył w niejawnym spotkaniu w 2013 r. Avigdor Lieberman, minister spraw zagranicznych Izraela, zaprzeczył doniesieniom „Newsweeka”.
— To kłamstwa i oszczerstwa, po prostu oczernianie, które jest bezpodstawne — oświadczył minister. Zapewnił, że Izrael nie jest zaangażowany w żadną formę działalności szpiegowskiej przeciwko USA, bezpośrednio czy pośrednio.
