Wiceprezes PwC uważa, że władze giełdy, skrępowane strukturą akcjonariatu, w niewystarczającym stopniu podejmowały inicjatywy, zmierzające do rozwoju rynku kapitałowego. Dotyczy to na przykład podatku od zysków.

- Od 2001 r., kiedy minister Marek Belka wprowadził podatek, warszawska giełda nie zamówiła projektu ustawy, który zmierzałby do zmian w tym zakresie. Nie pojawiła się żadna nowa koncepcja – mówił Jacek Socha, uczestnik panelu „Rynek kapitałowy wczoraj, dzisiaj i jutro” na 21. Konferencji Wall Street, organizowanej przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych.
Jego zdaniem, to GPW, a nie reprezentant skarbu państwa, powinien kreować to, co dzieje się na giełdzie i na rynku kapitałowym.
- Nie mam na myśli tego, by prezes szedł na wojnę z ministrem, ale aby miał koncepcję rozwoju rynku kapitałowego – dodał Jacek Socha, który mimo to czeka na kogoś, kto jako prezes warszawskiej giełdy – mówiąc kolokwialnie – postawy się ministrowi finansów.
- W 2013 r., kiedy podejmowano decyzję o likwidacji OFE, prezes giełdy nie stanął w obronie spółki i rynku – mówił Jacek Socha.
Jego zdaniem, jeśli kolejna odsłona reformy emerytalnej oznaczać będzie de facto nacjonalizację aktywów OFE, to choć rynku to nie zdusi, to jednak konsekwencje będą poważne.
- Wiem, co dzieje się w spółkach, które szukają inwestorów, którzy zastąpiliby OFE. Należy się spodziewać wycofań z giełdy. Jeśli strategia dla rynku kapitałowego nie zostanie wdrożona, to skończy się tym, że nie będzie też sprawnego rynku do finansowania przedsięwzięć innowacyjnych – uważa wiceprezes PwC.