"Nie przewiduję pogorszenia sytuacji na rynku kinowym do końca roku. Nie zauważamy bowiem wpływu kryzysu na frekwencję w naszych kinach. Trzeba pamiętać, że duża część osób nas odwiedzających traktuje wyjście do kina jako randkę. Druga duża grupa klientów to dzieci, którym też trudno odmówić" - powiedział.
W pierwszym półroczu sprzedaż biletów na całym rynku kinowym uwzględniającym multipleksy i kina tradycyjne wzrosła o 16 proc. do 19,8 mln sztuk. Sam rynek multipleksów zyskał 17 proc. i wyniósł 13,9 mln.
Sieć Heliosa liczy obecnie 27 obiektów, z czego 4 to kina tradycyjne, pozostałe to kina wielosalowe. W 2009 roku Helios otworzył dwa nowe multipleksy w Legnicy i Lubinie, planuje kolejne otwarcie w Piotrkowie Trybunalskim.
Jagiełło poinformował, że plany rozwoju sieci Heliosa w 2010 roku uzależnione są od możliwości deweloperów. "Trudno obecnie planować dalszy rozwój sieci kin, bo deweloperzy mają kłopoty z finansowaniem inwestycji. Rozmawiamy z deweloperami i przyglądamy się wielu projektom, w tym zagranicznym, ale nie wiadomo, czy nie będą to tylko projekty papierowe" - powiedział prezes.
W pierwszym półroczu przychody Heliosa wzrosły o 33 proc. do blisko 86 mln zł, EBITDA zwiększyła się o 12 proc. do 16,2 mln zł, a zysk netto spadł o 3 proc. do 5,3 mln zł. Liczba widzów wzrosła o 24 proc. do 3,9 mln.
Najwięksi akcjonariusze spółki, czyli fundusz venture capital Nova Polonia Private Equity Fund LLC oraz holenderski FMO planowali w 2008 roku wprowadzenie Heliosa na GPW. Po zawieszeniu tego projektu, jesienią 2008 roku zaprosili do negocjacji inwestorów zainteresowanych kupnem tych aktywów. Wiosną tego roku wstrzymali przynajmniej na rok proces sprzedaży Centrum Filmowego Helios.
W 2008 roku Helios sprzedał 6,35 mln biletów, z czego 6,15 mln w multipleksach, co dało mu 22-proc. udział w rynku. Operator kin, przewiduje w 2009 roku wzrost przychodów o 20 proc. z 136 mln zł osiągniętych w 2008 roku. W ubiegłym roku zysku netto Heliosa wyniósł 9 mln zł, a EBITDA 30 mln zł.