Jago stać na przejęcia

GRA
opublikowano: 2008-07-14 00:00

GieŁda Otwartą chłodnię dystrybutor mrożonek sprzeda na zasadzie leasingu zwrotnego. Dzięki temu dostanie 30 mln zł na przejęcia.

GieŁda Otwartą chłodnię dystrybutor mrożonek sprzeda na zasadzie leasingu zwrotnego. Dzięki temu dostanie 30 mln zł na przejęcia.

Ruszyła właśnie chłodnia Jago w podwarszawskiej miejscowości Bieniewo-Parcela. Prezes Wojciech Antkowiak wiele sobie po niej obiecuje.

— To najnowocześniejsza chłodnia w naszej części Europy. Zainwestowaliśmy w bardzo zaawansowane rozwiązania IT — podkreśla prezes.

Jej budowa była jednym z projektów, na które Jago przeznaczyło pieniądze z emisji akcji przeprowadzonej pod koniec zeszłego roku. Spółka pozyskała wtedy blisko 45 mln zł, z czego 35 mln zł zostało wydane na nową chłodnię.

— Planujemy sprzedać ją na zasadzie leasingu zwrotnego — zapowiada Wojciech Antkowiak.

W ten sposób spółka uwolni zamrożony kapitał i wykorzysta go na nowe projekty. Szacuje, że zdobędzie w ten sposób około 30 mln zł.

— Te pieniądze przeznaczymy na konsolidację branży — obiecuje Wojciech Antkowiak.

Jago dopina właśnie przejęcie firmy dystrybucyjnej (nieoficjalnie mówi się, że chodzi o Etka-Śnieżka Dystrybucja — przyp. red.). Ostateczna umowa powinna zostać podpisana do końca lipca.

— Zaraz potem usiądziemy do projektu fuzji, którą planujemy zamknąć do końca wakacji — przewiduje Wojciech Antkowiak.

Jago chce się połączyć z firmą podobną do siebie pod względem wielkości i współpracującą z Chłodnią Łódź, którą giełdowa spółka już przejęła.

— Jej przychody są nieco mniejsze od przychodów Jago, natomiast na temat zysków wypowiemy się dopiero po audycie — zapowiada Wojciech Antkowiak.