Jak efektywnie zarządzać należnościami?

Materiał partnera cyklu
opublikowano: 2011-11-22 00:00

Finanse MSP

Uzyskanie nowych zamówień czy kontraktów, a następnie ich realizacja to wielki wysiłek dla każdej firmy. Zwieńczeniem tych starań jest moment sprzedaży, gdy przedsiębiorstwo wystawia fakturę, najczęściej z jakimś terminem płatności. Najważniejszy jest jednak moment wpływu zapłaty od zamawiającego. Należności od odbiorców są integralnym składnikiem większości bilansów i bardzo ważnym elementem działalności biznesowej.

Trudno wyobrazić sobie konkurencyjną ofertę towarów czy usług bez kredytu kupieckiego dla nabywcy, nazywanegowydłużonym terminem płatności. Tymczasem potrzeby operacyjne przedsiębiorstwa wymagają stałego dopływu środków pieniężnych. Rosnące należności zamrażają gotówkę, zmuszając firmę do zaciągania kredytów. Pogarszają wskaźniki płynności finansowej i zwiększają ryzyko braku zapłaty od odbiorców – im więcej dłuższych należności, tym wyższe prawdopodobieństwo, iż część kredytowanych w ten sposób firm okaże się niewypłacalna. Wpływają wreszcie negatywnie na strukturę bilansu. Jak więc się uporać z właściwym zarządzaniem należnościami?

Jednym z interesujących, choć ciągle niedocenianych, rozwiązań jest sprzedaż wierzytelności bez tzw. regresu. Na rynku dostępne są przede wszystkim produkty oparte na dyskoncie należności z regresem, gdzie faktor zaliczkuje wierzytelność, a w sytuacji braku jej spłaty od dłużnika wraca z regresem do zbywcy. Jest to więc w istocie odmiana kredytu, który po zaistnieniu pewnych okoliczności należy spłacić. Na przedsiębiorcy spoczywa cały czas ryzyko kredytowe, związane z niewywiązaniem się dłużnika ze zobowiązania do zapłaty. Należności ciągle więc znajdują się w bilansie.

Tymczasem faktoring właściwy (dyskonto bez regresu) prowadzi do przejęcia całego ryzyka kredytowego, związanego z należnością, przez bank. W sytuacji gdy dłużnik nie spłaci zobowiązania, bank nie wróci już po należność do przedsiębiorstwa. Dzięki takiemu rozwiązaniu można nie tylko upłynnić należności, zamieniając je na gotówkę w celu spłaty bieżących zobowiązań czy reinwestowania w inne aktywa.

Można także zdjąć należności całkowicie z bilansu, poprawiając tym samym jego strukturę, a co za tym idzie: wskaźniki płynności finansowej (statyczne i dynamiczne). Przekazując obsługę należności bankowi (nawet w opcji z regresem), uruchamiamy ich monitoring z wykorzystaniem systemu bankowego, zwiększając tym samym dyscyplinę płatniczą po stronie odbiorców. Dyskonto bez regresu z powodzeniem można stosować także do należności zagranicznych (forfaiting).

Tomasz Wójtowicz

dyrektor departamentu finansowania handlu BRE Bank