Jak obniżyć rachunki za prąd

Na mądrzejszym zarządzaniu zużyciem prądu właściciel pensjonatu może zaoszczędzić ponad 40 proc. kosztów.

Oszczędności rzędu kilkudziesięciu procent w rachunkach za energię elektryczną są w zasięgu ręki.

— Nie należy oczekiwać, że stanieje w najbliższych latach. Dlatego warto samemu szukać oszczędności — uważa Jerzy Rymarowicz, wiceprezes jeleniogórskiego Elektromontu, specjalizującego się w realizacji instalacji elektrycznych.

Elektromont, który prowadzi u klientów audyty energetyczne i doradza przy energooszczędnych inwestycjach, przyjrzał się kilku sektorom, by oszacować skalę możliwych do osiągnięcia oszczędności. Z analiz przeprowadzonych dla sektora turystycznego, czyli dla pensjonatu, wyszło, że samo zainstalowanie energooszczędnych żarówek pozwala zmniejszyć koszty oświetlenia o ok. 60 proc. Dla 100 żarówek wartość oszczędności przekraczała 4 tys. zł rocznie. Badano też, oprócz źródeł światła, wpływ sterowania całym systemem na koszty oświetlenia. Wyszło, że np. wprowadzenie regulacji siły oświetlenia względem siły światła dziennego może dać oszczędności na poziomie ponad 30 proc. A dołożenie do tego systemu czujników ruchu może zaowocować ponad 50-procentową redukcją.

— Ważne też, by przyjrzeć się tzw. mocy biernej [to moc pulsująca między elementami obwodu elektrycznego, która oznacza de facto dodatkowe koszty i stratę energii — red.] i rozważyć np. zainstalowanie specjalnej baterii do kompensacji mocy biernej — uważa Jerzy Rymarowicz.

Szacunki Elektromontu, przeprowadzone dla mięsnych zakładów produkcyjnych, wykazały, że przy zainwestowaniu w baterię 7,2 tys. zł firma uzyskiwała zwrot z inwestycji już po 10 miesiącach. Jeszcze lepszy efekt, dzięki zarządzaniu mocą bierną, ma szansę uzyskać właściciel lodowiska szkolnego. W jego przypadku koszt mocy biernej to ok. 25 proc. rachunku za prąd. Jeśli zainwestuje w specjalną baterię ok. 9 tys. zł, na zwrot z inwestycji może liczyć po trzech miesiącach.

— Duży potencjał oszczędnościowy widzimy też w firmach, które na dużą skalę wykorzystują chłód. Czyli np. z branży spożywczej — zauważa Jerzy Rymarowicz.

W branży spożywczej urządzenia chłodnicze i klimatyzacyjne stanowią często główny składnik kosztów energii elektrycznej. Dlatego warto pomyśleć o dodatkowych pokrywach szklanych dla chłodziarek (oszczędność 45 proc. na dobę) i o urządzeniach domykających drzwi w ciągu dnia (10 proc.). Nie wspominając o wymianie lodówek i klimatyzatorów na lepsze, energooszczędne modele.

— Do tego warto przejrzeć umowy zakupu energii i ewentualnie zmieniać dostawcę — dodaje Jerzy Rymarowicz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu