Jak rozmnożyć nasze pieniądze

Grzegorz Nawacki
opublikowano: 27-11-2009, 00:00

Na tej stronie opisujemy wybrane przez nas nowości inwestycyjne.

Trzyipółletni fundusz zamknięty, który pozwala zarabiać na największych spółkach z GPW. Maksymalny zysk może wynieść 75 proc. i zależy od zachowania indeksu WIG20. W miesiącach, gdy indeks spadnie, wynik odejmowany jest od 75 proc. i w ten sposób obniża przyszły zysk. Jednocześnie fundusz ma gwarancję kapitału.

Dla tych, którzy wierzą, że w ciągu najbliższych czterech lat naszą giełdę czeka seria wzrostów z nielicznymi tylko i krótkimi przerwami. Na osiągnięcie maksymalnego zysku nie ma co liczyć.

Program inwestycyjny oparty na tytułach uczestnictwa trzech funduszy wycenianych we franku szwajcarskim. Pozwala zarabiać w walucie, w której wiele osób zaciągnęło kredyt mieszkaniowy. Dzięki temu wahania kursowe będą mniej dotkliwe. W ramach programu można zainwestować w globalny fundusz akcyjny, obligacyjny i o strategii absolutnej stopy zwrotu.

Dla tych, którzy pożyczyli franki na mieszkanie. Zyski w walucie sprawią, że na zmiany kursowe będą patrzeć spokojnie.

Produkt strukturyzowany na 2,5 roku. Jego wynik zależy od zmiany cen akcji pięciu gigantów: Pekao, PKN Orlen, KGHM, Telekomunikacji Polskiej i CEZ. Maksymalny zysk jest ograniczony do 24 proc., ale w przypadku spadku cen akcji inwestor otrzyma 100 proc. zainwestowanej kwoty.

Dla tych, którzy spodziewają się bardzo niewielkich wzrostów na giełdzie, a przede wszystkim boją się stracić.

Program systematycznego oszczędzania z comiesięczną wpłatą, oparty na sześciu funduszach inwestycyjnych.

W pierwszej wersji programu wpłata dzielona jest między fundusz akcyjny (25 proc.) i stabilnego wzrostu (75 proc.). W drugiej wersji klient sam decyduje, w jakie fundusze i w jakich proporcjach ma być lokowana składka.

Dla tych, którzy chcą odłożyć na starość, ale potrzebują bodźca, by robić to systematycznie. Dodatkową zaletą są możliwości bezpłatnego przenoszenia pieniędzy między funduszami i częściowej wypłaty.

Zamknięty fundusz inwestycyjny pozwalający zarabiać na wzroście cen złota, które stanowi co najmniej 40 proc. portfela, oraz innych metali szlachetnych lub akcji. Potencjalny zysk zwiększa dźwignia finansowa, fundusz stara się też zabezpieczyć wynik przed ryzykiem walutowym.

Dla tych, którzy wierzą, że rekordy, które ostatnio bije cena złota, to dopiero początek, a nie koniec hossy na tym rynku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane