Autorem wszystkich przepisów zawartych w "Cognitive Cooking with Chef Watson" (Poznawcze gotowanie z szefem kuchni Watsonem) jest komputer IBM o imieniu Watson.

Zanim "Watson" rozpoczął wymyślanie przepisów wprowadzono mu do pamięci mnóstwo danych o tym, co jedzą ludzie, co najczęściej im smakuje a także o składzie chemicznym i właściwościach fizycznych najczęściej używanych w kuchni składników.
Pracujący z nim programiści tłumaczą, że dzięki temu mógł odkryć przyczyny stojące za poszczególnymi zestawieniami smaków i konsystencji najczęściej używanymi w kuchni i zaproponować własne kombinacje.
Listę wymyślonych przez niego zestawień dostali do opracowania już jednak ludzcy szefowie kuchni i to pracownicy Amerykańskiego Instytutu Edukacji Kulinarnej zamienili je w przepisy.
- To kombinacje tak nietypowe, że człowiek z trudem je sobie wyobraża - zapewniają w notatce prasowej reklamującej książkę.
Przykłady oryginalnych zestawień wylicza dziennikarz brytyjskiego The Guardiana Edward Smith, który spróbował zmierzyć się z przepisami zaproponowanymi w nietypowej książce. Wymienia tu doprawianie owoców jeżyny majerankiem, tarty z pikantnej dyni proszkiem borowikowym oraz surówki coleslow tamaryndowcem indyjskim.
Dziwi go również częste przyprawianie deserów proszkiem z suszonych grzybów. Domyśla się jednak, że „Watsonowi” chodziło o wysoki poziom umami – piątego smaku w grzybach i chciał, żeby desery silnie działały na nasze kubki smakowe.
Z ulgą mogą odetchnąć Włosi mogą odetchnąć, gdyż komputer nie podważył walorów zaproponowanego przez nich łączenia pomidorów z bazylią i mozarellą.
Trudno jednak będzie wyobrazić sobie wysoką popularność zaproponowanego przez „Watsona” drinku o nazwie „plum pancetta cider”, w którym komputer zmieszał cydr z sokiem śliwkowym i sproszkowanym wędzonym boczkiem. Być może więc pozycja doświadczonych kucharzy jako kreatorów nowych smaków ciągle nie jest zagrożona.
Premiera książki w księgarniach internetowych zaplanowana jest na 14 kwietnia.
