SONDA
Remigiusz Grudzień
PKO BP
4,75
proc.
Zmieniliśmy naszą prognozę stóp procentowych. Gospodarka ma się znacznie lepiej, niż wydawało się jeszcze pół roku temu, a ostatnie wypowiedzi członków RPP wskazują, że wewnątrz rady ukształtowała się większość skłonna do prewencyjnej podwyżki stóp.
Jacek Wiśniewski
Raiffeisen Bank
4,5
proc.
Po letnim spadku do około 2 proc. inflacja pod koniec roku będzie rosła i pozostanie na wysokim poziomie także w 2008 r. Istnieje ryzyko, że w latach 2008-09 przekroczy 3,5 proc., czyli górną granicę celu NBP, dlatego RPP może zacząć podnosić stopy już na najbliższym posiedzeniu.
Maciej Reluga
Bank Zachodni WBK
4,75
proc.
Inflacja w końcu 2007 r. wyniesie 2,5 proc., a rok później 2,8 proc. Gdyby taki scenariusz się zrealizował, być może podwyżki nie byłyby potrzebne. Jednak RPP będzie brała pod uwagę ryzyko wyższej inflacji (m.in. ze względu na sytuację na rynku pracy) i zdecyduje się na zacieśnienie polityki pieniężnej.
Piotr Kalisz
Citibank Handlowy
4,5
proc.
Ten scenariusz opiera się na założeniu umacniania złotego w drugiej połowie 2007 r. Aprecjacja niejako wykona pracę za RPP: mocniejszy złoty doprowadzi do ograniczenia cen importu, co zmniejszy inflację, choć trochę utrudni życie eksporterom.
Marcin Mrowiec
Bank BPH
4,5
proc. (koniec 2007 r.)
Trudno nie przewidywać podwyżek stóp: pierwsza nastąpi w kwietniu, kolejna po trzech miesiącach. Dalsze losy stóp będą zależały m.in. od sytuacji na rynku pracy. Jeśli RPP zamierza utrzymać inflację poniżej 2,5 proc., musi pomyśleć o większych podwyżkach.
Marcin Mróz
Fortis Bank
5,0
proc.
Po marcowym wzroście inflacji powyżej 2 proc. wskaźnik cen wyraźnie spadnie. Dopiero pod koniec roku wróci na ścieżkę wzrostową, która tym razem będzie bardziej trwała. CPI do końca 2008 r. może przekroczyć cel inflacyjny NBP.