Jaką pomoc można dostać, przenosząc firmę do Polski

Dorota ZawiślińskaDorota Zawiślińska
opublikowano: 2022-03-20 20:00

Granty na projekty inwestycyjne i szkolenia mogą być ułatwieniem dla ukraińskich przedsiębiorców przenoszących działalność do naszego kraju.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • Czy cudzoziemcy przenoszący firmę do Polski mogą liczyć na wsparcie unijne
  • Jakie są wymagania ustawowe związane z założeniem przez obcokrajowców działalności gospodarczej w Polsce
  • Jakie projekty będą finansowane z Resortowego Programu Aktywizacyjnego dla Cudzoziemców

W związku z konfliktem zbrojnym na Ukrainie i międzynarodowymi sankcjami nakładanymi na Rosję i Białoruś przedsiębiorcy działający w tych krajach muszą rozpatrywać różne scenariusze biznesowe. Część z nich decyduje się na przeniesienie firm do państw Unii Europejskiej (UE). Szczególnie te zajmujące się działalnością produkcyjną muszą liczyć się ze sporymi wydatkami. Czy przysługuje im wsparcie z funduszy unijnych?

— Dotacje związane z projektami inwestycyjnymi w większości przypadków są udzielane na zasadach pomocy regionalnej. Jej reguły są określane na poziomie Unii Europejskiej. Pomoc regionalna jest przyznawana wyłącznie na nowe inwestycje. Nie dotyczy ona przeniesienia działalności z innego państwa Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG). Ukraina, podobnie jak Rosja i Białoruś, nie należy do EOG. To oznacza, że przeniesienie działalności gospodarczej z tych trzech krajów nie wyklucza możliwości ubiegania się o wsparcie na inwestycje w UE. Warunkiem jest złożenie wniosku o dofinansowanie przed rozpoczęciem inwestycji — mówi Magdalena Zawadzka, partner w Crido.

Rozwiązanie tymczasowe

Zwraca uwagę, że z pomocą regionalną wiąże się trwałe przeniesienie biznesu do UE.

— Każda inwestycja objęta wspomnianą pomocą musi być utrzymana w danym regionie przez minimum pięć lat od momentu jej zakończenia w przypadku dużego przedsiębiorstwa i co najmniej przez trzy lata w małym lub średnim przedsiębiorstwie. Może to być istotne ograniczenie dla przedstawicieli biznesu, którzy konieczność przeniesienia produkcji do UE traktują jako rozwiązanie tymczasowe — podkreśla Magdalena Zawadzka.

Dotacje przyznawane w ramach pomocy regionalnej na inwestycje sfinansują wytworzenie lub zakup środków trwałych, w tym m.in. budynków.

— Wśród potencjalnych instrumentów warto rozważyć możliwość ubiegania się o tzw. grant rządowy. Są to dotacje przeznaczone na finansowanie projektów inwestycyjnych o istotnym znaczeniu dla polskiej gospodarki. W zależności od lokalizacji, specyfiki przedsięwzięcia i wielkości przedsiębiorstwa możliwe jest uzyskanie dofinansowania do 15 proc. kosztów kwalifikowanych projektu — wyjaśnia Monika Gruszecka, starszy menedżer w Crido.

Zwraca też uwagę na fundusze unijne dostępne z Krajowego Planu Odbudowy.

— Planowane do uruchomienia w drugiej połowie roku programy będą finansowały — oprócz projektów B+R — inwestycje związane z wdrażaniem wyników prac badawczych i rozwojowych. W grę będą wchodziły także przedsięwzięcia wpisujące się w program odbudowy i wzmacniania kraju na wypadek przyszłych kryzysów. Wysokość wsparcia będzie zależała m.in. od lokalizacji i wielkości przedsiębiorstwa. Maksymalnie dofinansowanie wyniesie do 70 proc. kosztów kwalifikowanych projektu — zaznacza Monika Gruszecka.

Zwolnienie z CIT

Inny rodzaj wsparcia dla firm, które chcą przenieść działalność do Polski, to zwolnienie z CIT.

— W grę wchodzą projekty w sektorach produkcyjnym i usługowym. Wsparcie w ramach Polskiej Strefy Inwestycji przyjmuje formę zwolnienia z podatku dochodowego wynikającego z danej inwestycji. Zarówno jego wysokość, jak i minimalne wymagane nakłady inwestycyjne są zależne od specyfiki projektu, jego lokalizacji i wielkości przedsiębiorstwa. Maksymalne dofinansowanie to 70 proc. kosztów kwalifikowanych lub dwuletnich kosztów pracy nowo zatrudnionych pracowników — wyjaśnia Monika Gruszecka.

Istotnym wsparciem mogą być też usługi szkoleniowe i doradcze związane z zatrudnianiem cudzoziemców. Są one dofinansowane z programów europejskich, centralnych lub regionalnych.

Agnieszka Wykrzykowska, senior menedżer w Grant Thornton, zwraca uwagę, że dotacje przeznaczone na projekty inwestycyjne będą dostępne w nowej perspektywie finansowej.

— Niestety, jej wdrażanie idzie bardzo opornie. Firma zarejestrowana na terenie Polski niewątpliwie ma prawo skorzystać z dostępnych możliwości dotacyjnych. Oczywiście musi wywiązać się z wymaganych zobowiązań nakładanych umową o wsparciu udzielanym przez instytucję finansującą — zaznacza Agnieszka Wykrzykowska.

Zezwolenie na pobyt stały

Warto podkreślić, że osoby, które wcześniej prowadziły niewielką działalność gospodarczą w Ukrainie, a teraz są uchodźcami, mogą założyć biznes w Polsce. Jego najprostszą formą jest jednoosobowa działalność gospodarcza. Jej zalety to m.in. brak wymogów kapitałowych – nie jest konieczne wnoszenie żadnych wkładów w momencie rozpoczynania działalności, możliwość skorzystania z określonych w przepisach ulg i zwolnień w zakresie składek na ubezpieczenie społeczne oraz możliwość prowadzenia uproszczonej księgowości lub ewidencji (w przypadku nieprzekroczenia ustawowego progu przychodów). Zainteresowani założeniem biznesu w Polsce muszą jednak spełnić określone wymagania ustawowe. Powinny mieć numer PESEL i odpowiedni tytuł pobytowy.

— Może to być np. zezwolenie na pobyt stały, status uchodźcy, ochrona uzupełniająca, zgoda na pobyt ze względów humanitarnych lub zgoda na pobyt tolerowany, ochrona czasowa, posiadanie ważnej Karty Polaka — mówi Łukasz Wojdanowicz, aplikant radcowski w Grant Thornton.

Resortowy Program Aktywizacyjny

Zwraca uwagę, że obywatele państw innych niż kraje członkowskie UE i należące do Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu, którzy nie posiadają jednego ze wspomnianych tytułów pobytowych, mogą prowadzić biznes w Polsce wyłącznie w formach innych niż jednoosobowa działalność gospodarcza. W grę wchodzą: spółka komandytowa, komandytowo-akcyjna, z ograniczoną odpowiedzialnością, akcyjna i prosta spółka akcyjna.

— Warto też wspomnieć o wsparciu, które dotyczy aktywizacji zawodowej cudzoziemców legalnie przebywających w Polsce. Już teraz o dofinansowanie na ten cel mogą ubiegać się samorządy, organizacje pozarządowe i instytucje rynku pracy. Będą one rozdzielały pieniądze w ramach Resortowego Programu Aktywizacyjnego dla Cudzoziemców. Na realizację projektów Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej przeznaczy do 40 mln zł. Wsparcia popłynie do cudzoziemców poszukujących pracy i planujących otworzyć działalność gospodarczą w Polsce — podsumowuje Agnieszka Wykrzykowska.