Jakość produktu zależy nie tylko od producenta

Ewa Bęczkowska
opublikowano: 2001-11-27 00:00

Jakość produktu zależy nie tylko od producenta

Oznaczenia geograficzne pełnią w obrocie gospodarczym funkcję podobną do znaków towarowych, pomagając konsumentom odróżnić towary tego samego rodzaju i dokonać wyboru poszukiwanego przez siebie produktu. Zapewniają także ochronę prawną producentom, którzy chcą zastrzec regionalny charakter wytwarzanych produktów.

— W wielu przypadkach jakość produktu zależy nie tylko od wysiłku producenta, lecz od takich czynników jak klimat, gleba lub lokalny tradycyjny sposób produkcji. Oznaczenie pochodzenia towaru z takiego regionu stanowi doskonałą wskazówkę dla konsumenta, który z różnych względów może być zainteresowany wyborem produktu posiadającego takie właśnie cechy — wyjaśnia Oskar Tułodziecki, radca prawny w Kancelarii Prawnej Hogan & Hartson.

Fałszywe oznaczenie pochodzenia towaru może wprowadzić w błąd konsumentów. Poza tym narusza interesy producentów z regionu, którego dotyczy. W związku z tym oznaczenia geograficzne podlegają ochronie prawnej zarówno na mocy aktów prawa wewnętrznego, jak i międzynarodowego.

Po raz pierwszy ochrona oznaczeń geograficznych została wprowadzona do Konwencji Paryskiej z 1883 r. o ochronie własności przemysłowej. Następnie do Porozumienia Madryckiego z 1891 r. w sprawie zwalczania fałszywych i oszukańczych oznaczeń źródeł pochodzenia towarów i Porozumienia Lizbońskiego z 1958 r. o ochronie nazw pochodzenia i ich międzynarodowej rejestracji.

— Ostatnio ochrona oznaczeń geograficznych została ujęta w Porozumieniu w sprawie handlowych aspektów praw własności intelektualnej (TRIPS), stanowiącym integralną część Porozumienia z 1991 r. ustanawiającego Światową Organizację Handlu (WTO) w miejsce dawnego GATT — wyjaśnia Oskar Tułodziecki.

Prawo unijne reguluje ochronę oznaczeń geograficznych Rozporządzeniem Rady Europy z 14 lipca 1992 r. w sprawie ochrony oznaczeń geograficznych dla produktów rolnych i żywnościowych oraz z 16 marca 1987 r. w sprawie ochrony oznaczeń w stosunku do win oraz Dyrektywą Rady w sprawie zbliżania ustaw, rozporządzeń i przepisów administracyjnych państw członkowskich UE dotyczących reklamy wprowadzającej w błąd.

W prawie polskim oznaczenia geograficzne reguluje prawo własności przemysłowej z 30 czerwca 2000 r.

— W myśl ustawy, oznaczeniami geograficznymi są oznaczenia słowne odnoszące się bezpośrednio lub pośrednio do nazwy miejsca, miejscowości, regionu lub kraju, z którym identyfikuje się dany towar. Istotne jest też, by określona jakość, dobra opinia lub inne cechy, jakie posiada towar, przypisane były pochodzeniu geograficznemu — wyjaśnia Anna Pukszto, prawnik w Kancelarii Salans Hertzfeld & Heilbronn.

Oznaczeniami geograficznymi są nazwy regionalne oraz oznaczenia pochodzenia. Zgłoszenia oznaczenia geograficznego dokonuje w Urzędzie Patentowym organizacja upoważniona do reprezentowania interesów producentów działająca na danym terenie, dodatkowo organ administracji rządowej lub samorządu terytorialnego, właściwy ze względu na teren, do którego odnosi się oznaczenie.

Jak wyjaśnia Anna Pukszto, na zagraniczne oznaczenia geograficzne można uzyskać w Polsce ochronę tylko wtedy, gdy oznaczenie korzysta z ochrony w kraju, z którego pochodzi. Na podstawie stosownego zgłoszenia Urząd Patentowy wydaje decyzję o udzieleniu prawa z rejestracji, które podlega wpisowi do rejestru oznaczeń geograficznych.

— Ochrona oznaczenia geograficznego w Polsce jest bezterminowa. Wygasa, jeżeli oznaczenie przestało spełniać ustawowe warunki przewidziane dla ochrony towaru albo nie było używane przez okres 5 lat i nie ma ważnych powodów jego nieużywania. Przypadek ten nie dotyczy jednak oznaczeń, których ochrona wynika z umowy międzynarodowej — tłumaczy Oskar Tułodziecki.

W krajach Unii ochrona oznaczenia geograficznego posiada ograniczenia czasowe, o czym powinni pamiętać polscy producenci.

W Polsce długo nie było rozporządzenia dotyczącego oznaczeń geograficznych, sprawy producentów w tym zakresie były zaniedbane. Jedyną regulacją prawną w tym zakresie była ustawa z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, na mocy której producenci mogli dochodzić swoich praw, w tym roszczenia o zaprzestanie niedozwolonego działania i naprawienia wyrządzonej im szkody. Obecne prawo własności przemysłowej gwarantuje ochronę polskim towarom.

Po wejściu Polski do struktur unijnych sytuacja krajowych producentów nie ulegnie zmianie.

— Grupy producenckie, które chcą eksportować swoje wyroby do krajów UE, występujące o rejestrację krajowego oznaczenia geograficznego, powinny jedynie zgłosić chęć rozszerzenia go na kraje unijne. Wówczas Urząd Patentowy dopełni stosownych formalności, przesyłając zgłoszenie do Komisji Europejskiej — tłumaczy Grażyna Lachowicz z Urzędu Patentowego.