Japonia: będą projekty w Polsce

Marcin Gesing
opublikowano: 2002-08-07 00:00

Menedżerowie największych japońskich spółek regionu Hiroszimy, którzy przybyli do Polski na zaproszenie Państwowej Agencji Inwestycji Zagranicznych, zapowiadają, że ich wizyta ma przygotować grunt pod przyszłe inwestycje w naszym kraju. Szefowie takich koncernów, jak: Mazda, Mitsubishi, Hitachi, Chugoku Electric Power czy Kajima, chcą poznać warunki inwestycyjne w Polsce. Delegację zdominowali przedstawiciele czterech branż: energetycznej, elektronicznej, motoryzacyjnej i budowlanej.

— Zarówno Mazda, jak i jej partner — Ford, są zainteresowane zaangażowaniem się w tej części Europy. Czechy, Węgry i Polska są dość podobne, jeśli chodzi o warunki lokowania kapitału. Na korzyść Polski przemawia wysoka jakość pracy oraz niski koszt pracy — podkreśla Kazuhide Watanabe, prezes Mazda Motor Corporation.

Jest też druga strona medalu. Jego zdaniem, fatalna infrastruktura odstrasza wielu inwestorów, którzy wybierają Czechy. Z analiz, przeprowadzonych przez Japan Bank of International Cooperation, wynika, że spośród japońskich firm, które przymierzają się do inwestowania za granicą, aż 40 proc. planuje zlokalizować swoje projekty właśnie w Europie Środkowej. Spółki te zainteresowane są przede wszystkim produkcją w Polsce komponentów dla przemysłu motoryzacyjnego i elektronicznego.

— W ubiegłym roku Japonia zainwestowała w Polsce 517 mln USD (2,2 mld zł). To stanowczo za mało — mówi Antoni Styrczula, prezes PAIZ.