Japonia będzie rozwijać się wolniej

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2013-12-24 12:50

Rząd w Tokio przewiduje, że japońska gospodarka odnotuje w roku obrotowym zaczynającym się w marcu 2014 r. wzrost PKB rzędu 1,4 proc., informuje Reuters.

To zdecydowanie mniej niż wynoszą oczekiwania wobec roku bieżącego. Projekcja dla trzeciej na świecie gospodarki zakłada bowiem rozwój rzędu 2,6 proc. Wśród przyczyn wyhamowania wzrostu ekonomiści wymieniają przede wszystkim planowane podwyższenie podatku od sprzedaży, który zagraża poziomowi konsumpcji.

Opublikowana prognoza jest częścią corocznej rewizji budżetu. Rząd prognozuje, że wpływy z podatku od sprzedaży w nadchodzącym roku finansowym wyniosą około 50 bln jenów (480,3 mld USD). Choć Tokio oczekuje ograniczenia wydatków konsumpcyjnych, spodziewa się jednak pozytywnego wpływu, co najmniej równoważącego spadek sprzedaży, wynikającego ze spektakularnego programu stymulacji fiskalnej i monetarnej.

Zgodnie z przyjętymi regulacjami, podatek VAT od sprzedaży krajowej ma wzrosnąć w kwietniu do 8 proc. i może zwiększyć się do 10 proc. w roku 2015, jeśli rządowi pod przewodnictwem Shinzo Abe uda się wyprzedzić harmonogram realizacji planu konsolidacji fiskalnej.

Oprócz tego rząd oczekuje, że ceny konsumenckie wzrosną o około 1,2 proc. w roku fiskalnym 2014., w bieżącym stopa inflacji CPI ma wynieść 0,7 proc. Tymczasem dzięki planowi stymulacyjnemu Bank Japonii chce zrealizować cen inflacyjny na poziomie 2 proc. w ciągu dwóch lat, co pozwoliłoby krajowi wyjść trwale z długiego okresu deflacji.