Japonia kontra Ameryka

opublikowano: 18-12-2009, 12:17

Dwie potężne instytucje – japońska Daiwa i  amerykański Prudential - i dwa różne scenariusze dla inwestorów na przyszły rok. Jedni mówią o wzrostach, drudzy o ...

„Scenariusz kontynuowania wyraźnych wzrostów na giełdach w przyszłym roku wydaje się mało prawdopodobny. Dużo bardziej prawdopodobny jest scenariusz konsolidacji, z możliwą jednak sporą zmiennością, będącą następstwem zawirowań wywołanych przez skutki kryzysu - uważa Vlad Sobell, starszy ekonomista w Daiwa Securities z japońskiej grupy Daiwa Securities SMBC Co. Ltd.

"Przyszły rok nie przyniesie dalszej wyraźnej poprawy sytuacji na światowych rynkach finansowych. Wciąż jest bardzo dużo niepewności i nerwowości. To, co działo się w następstwie problemów Dubaju, czy też Grecji jest tylko dowodem na to, jak niestabilna jest sytuacja i jak niewiele potrzeba, byśmy na rynkach mieli wyraźniejsze spadki" - powiedział Sobell w wywiadzie dla PAP.

Co czeka więc inwestorów w 2010 roku? Konsolidacja. „Najgorsze jest za nami, ale nieuniknione są szoki pokryzysowe, które na pewno będą raz na jakiś czas występować. Kolejny rok przyniesie jeszcze wiele zawirowań, potrzeba bowiem czasu, aby wszystkie negatywne następstwa kryzysu wyszły na jaw" – dodał Sobbel.

Głównym wyzwaniem dla gospodarki światowej w przyszłym roku będzie wycofywanie przez rządy programów stymulujących gospodarki. "Nie należy zapominać, że ostatnia recesja była najgorszym kryzysem od 80 lat. Ostatni rok i tak przyniósł bardzo wyraźną poprawę sytuacji. Należy się zatem cieszyć z tego, że najgorsze jest już za nami, nie należy jednak oczekiwać, że dalszy proces ożywienia będzie łatwy i odbywać się będzie bez zawirowań" - powiedział.

Znacznie większy optymizm panuje w amerykańskim Prudential Capital Group (zarządza około 50 mld USD). - Indeks S&P500 będzie kontynuował wzrosty w przyszłym roku. Za rok może osiągnąć 1350 punktów - napisali analitycy Prudential Capital Group w prognozie na 2010 rok.

"W przyszłym roku indeks S&P 500 może wzrosnąć do 1.350 punktów, czyli o 23 proc. z obecnych poziomów. Czynnikami umożliwiającymi zwyżkę będą wciąż utrzymywane rządowe programy stymulujące gospodarki, niskie stopy procentowe oraz odbudowa zapasów przez amerykańskie spółki" – czytamy w skrócie prognozy na stronie gpwinfostrefa.pl.
Za najciekawsze sektory Prudential uważa: energię, technologie informatyczne, oraz surowce.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane