
Trzecia pod względem wielkości gospodarka świata odnotowała w grudniu co prawa wzrost sprzedaży detalicznej, ale jego skala była niższa niż prognozowano. Zwiększyła się ona bowiem o 1,4 proc. w ujęciu rocznym podczas gdy mediana prognoz zakładała wzrost na poziomie 2,7 proc. Był to trzeci z rzędu dodatni wynik, jednak widoczny był spadek dynamiki z 1,9 proc. jakie odnotowano w listopadzie 2021 r.
Grudniowy wzrost, na co wskazują dane Ministerstwa Gospodarki, Handlu i Przemysłu napędzany był przede wszystkim silniejszym popytem na towary ogólne oraz żywność i napoje.
Popyt krajowy utrzymał się w grudniu, ale wariant Omikron koronawirusa uderza w firmy usługowe, zwłaszcza restauracje i te związane z rekreacją - powiedział Harumi Taguchi z IHS Markit. Ostrzegł, że możliwy jest spadek konsumpcji związanej z usługami w pierwszym kwartale br.