Japan Airlines, największy przewoźnik w Azji, chce do marca 2011 r. zmniejszyć liczbę etatów o 13 proc. To skutek kryzysu finansowego, który wymusił cięcie kosztów.
— Pracę straci 1640 osób, a część zostanie przeniesiona do innych działów — mówi Stephen Pearlman, rzecznik japońskich linii.
Zdaniem analityków, cięcia kosztów to dobre rozwiązanie.
— Gdy globalna gospodarka ostro hamuje, zmniejsza się popyt na usługi przewoźników. Ograniczenie wydatków to jeden ze sposobów na przeczekanie złej koniunktury — uważa Masayuki Kubota, zarządzający w tokijskim Daiwa SB Investments.