Jaruga-Nowacka: Pieniądze z 50 proc. PIT na fundusz edukacyjny

opublikowano: 2004-10-22 13:47

Szefowa Unii Praca, wicepremier Izabela Jaruga-Nowacka oświadczyła po piątkowym przegłosowaniu przez Sejm 50-procentowej stawki podatkowej, że jest zadowolona, iż "osoby o najwyższych dochodach będą zobowiązane do pewnego solidaryzmu społecznego".

Poprawkę do ustaw podatkowych wprowadzającą 50-procentowy podatek dla zarabiających ponad 600 tys. zł rocznie, wbrew stanowisku rządu, wniósł właśnie klub UP.

Jaruga-Nowacka w rozmowie z PAP zapowiedziała, że będzie się starała, by pieniądze zyskane przez budżet dzięki wprowadzeniu czwartej stawki podatkowej przeznaczono na fundusz edukacyjny, żeby "ułatwić młodym zdolnym Polakom możliwość zdobycia dobrego wykształcenia".

"Znaczna część polskiego społeczeństwa to ludzie ubodzy, z trudem wiążący koniec z końcem. 56 proc. polskich gospodarstw żyje na granicy minimum socjalnego, w związku z tym ci, którzy zarabiają bardzo dużo, dobrze by było, żeby byli bardziej solidarni" - argumentowała.

Jaruga-Nowacka odniosła się też słów szefa Sojuszu Krzysztofa Janika, który podczas zamkniętego posiedzenia klubu SLD mówił, że decyzja o niepopieraniu przez Sojusz poprawki UP, to pchanie tej partii w ramiona SdPl.

"Nie chciałabym, żeby UP była z ramion jednych w ramiona drugie wpychana. To jest na szczęście niezależna partia, jedna z najbardziej stabilnych, bo od 12 lat pod tym samym szyldem. Partia, która w tej chwili prowadzi dialog z ugrupowaniami pozaparlamentarnymi, więc my nie wpadamy z ramion w ramiona" - tak szefowa UP skomentowała słowa Janika.

Sejm znowelizował w piątek ustawę o podatku PIT. Posłowie wprowadził czwartą 50-proc. stawkę w podatku PIT dla zarabiających powyżej 600 tys. zł rocznie, jednogłośnie wprowadzili ulgę do 760 zł dla użytkowników internetu oraz opodatkowali renty strukturalne.