Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego, w maju dynamika zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw wzrosła z -1 do -0,9 proc. To pierwsza poprawa wskaźnika od lutego 2011 r., dotychczas właściwie z miesiąca na miesiąc indeks się obniżał. Miejsc pracy w polskiej gospodarce nadal jest więc mniej niż przed rokiem, ale przynajmniej przestało ich dalej ubywać. To dobry znak, być może w minionym miesiącu rozpoczęła się długofalowa tendencja ożywienia na rynku pracy. Niestety, wynagrodzenia nadal rosną jednak w bardzo niskim tempie. W maju średnia pensja wyniosła 3699,57 zł, czyli zaledwie o 2,3 proc. więcej niż rok temu.
0,9 proc. O tyle spadło bezrobocie w maju wobec takiego samego okresu ubiegłego roku.