Jelfa systematycznie poprawia wyniki
Jelfa jest jednym z 14 przedsiębiorstw wywodzących się z dawnego państwowego zjednoczenia Polfa. Podstawowym przedmiotem działalności spółki jest wytwarzanie środków farmaceutycznych dla ludzi i zwierząt. Jelfa posiada blisko 4 proc. udziału w polskim rynku farmaceutyków pod względem ilości sprzedawanych leków. W ubiegłym roku dzięki intensywnej akcji marketingowej Jelfa wzmocniła swoją pozycję na krajowym rynku preparatów witaminowych dla dorosłych, osiągając ponad 50 proc. udziału. Ponadto spółka przeprowadziła restrukturyzację sieci przedstawicieli firmy, przez co umocniła swoją pozycję właśnie na rynku preparatów OTC (sprzedawanych bez recepty). Głównym rynkiem sprzedaży Jelfy jest rynek krajowy, na którym obecnie spółka realizuje ponad 80 proc. swoich przychodów. Eksport koncentruje się głównie na krajach WNP oraz Wietnamie i Węgrzech. Jeszcze kilka lat temu eksport sięgał 30 proc. sprzedaży, jednak kryzys rosyjski spowodował załamanie sprzedaży zagranicznej. Obecnie Jelfa powoli odzyskuje swoją pozycję na zagranicznych rynkach, ale ciągle jest to niewielki procent sprzedaży.
W ubiegłym roku nastąpiła zmiana zarządu Jefly. Poprzednie władze, przy braku skutecznej kontroli ze strony Skarbu Państwa próbowały realizować ze słabym skutkiem dość karkołomne plany strategiczne polegające na tworzeniu własnej sieci dystrybucji. Podejmowano również nieudane próby konsolidacji polskiej branży farmaceutycznej. Pod rządami dawnego kierownictwa spółka lokowała środki pieniężne w bonach upadającego Universalu, a w maju 1999 roku podpisała niekorzystną umowę z Farmacolem. Właśnie umowa z Farmacolem była głównym powodem odwołania zarządu w 2000 r. Rada nadzorcza zdecydowanie zareagowała składając do prokuratury zawiadomienie — które jednak zostało oddalone — o popełnieniu przestępstwa przez byłych członków zarządu.
Nowe władze Jelfy dają nadzieję na rozwój spółki we właściwym kierunku i nie będą raczej kontynuowały polityki poprzedniego zarządu. Chcąc zakończyć sprawę niekorzystnej umowy z Farmacolem w lutym 2001 r. Jelfa sprzedała Farmacolowi wszystkie posiadane akcje Cefarmu Kielce (37 proc.) i Cefarmu Wrocław (33 proc.) za łączną kwotę 32 mln zł. Płatność ma być realizowana gotówką w trzech ratach: 17 mln zł płatne w dniu sprzedaży, 10 mln zł płatne najpóźniej do końca lipca 2001 r. i 5 mln zł płatne najpóźniej do końca stycznia 2002 roku
W ubiegłym roku, po zmianie władz, Jelfa przedstawiła nową strategię rozwoju mającą na celu podniesienie efektywności działania spółki poprzez przeprowadzenie procesu restrukturyzacji. Głównymi celami restrukturyzacji są: sprzedaż zbędnego majątku spółki, wprowadzenie na rynek nowych leków oraz obniżka kosztów. Najważniejszym jednak problemem wydaje się przerost zatrudnienia. Władze spółki zawarły w minionym roku odpowiednie porozumienia z zakładowymi organizacjami związkowymi dotyczące warunków zwolnień, co będzie się wiązało z wysokimi odprawami dla zwalnianych pracowników. Na początku 2000 roku w spółce pracowało 1256 osób, a na koniec roku już tylko 998. Realizacja założonej strategii spółki wiąże się z poniesieniem nakładów inwestycyjnych wysokości 165 mln zł w latach 2000-2003. Zarząd Jelfy nie ukrywa, że następnym etapem będzie pozyskanie inwestora, najlepiej dużego branżowego, który oprócz kapitału, know-how i nowych leków otworzyłby Jelfie drogę do nowych rynków.
Polityka państwa nie sprzyja rodzimemu przemysłowi farmaceutyków. Importowane leki gotowe są objęte zerową stawką celną, podczas gdy wciąż obowiązują cła na surowce do produkcji leków sprowadzane z zagranicy przez krajowych producentów. Wprawdzie rząd corocznie przyznaje bezcłowy kontyngent na import surowców, jednak nie zawsze zaspokaja on potrzeby producentów, a ponadto stosowne rozporządzenie na dany rok jest wydawane przez polskie władze już w trakcie jego trwania, co zmusza firmy farmaceutyczne do drogich zakupów surowców w pierwszych miesiącach. Wynikiem takiej sytuacji jest brak zainteresowania w ostatnim czasie poważnych zagranicznych inwestorów branżowych inwestycjami w polskie firmy farmaceutyczne. Duże zagraniczne koncerny wolą bowiem sprzedawać swoje wyroby bezpośrednio do Polski, wykorzystując brak ceł, niż ponosić wysokie nakłady inwestycyjne przy kupnie polskich państwowych firm, często obciążonych bagażem zobowiązań i przerostem zatrudnienia.
W Polsce od dawna utrzymuje się dość wysokie ujemne saldo w handlu zagranicznym farmaceutykami. Import farmaceutyków w latach 90. odznaczał się silną tendencją wzrostową, co przy spadającym eksporcie przyczyniało się do powiększania deficytu w handlu zagranicznym. Farmaceutyki są sprowadzane głównie z krajów Europy. Polskie leki mają nikłą szansę zaistnienia na rynku zachodnioeuropejskim czy amerykańskim, z uwagi na ich przestarzałość. Dlatego głównymi odbiorcami sprzedaży eksportowej są dla nas kraje Europy Środkowej i Wschodniej. Mimo iż eksport stanowi niewielki procent sprzedaży polskich firm farmaceutycznych, to ma on duże znaczenie ze względu na wysoką rentowność. Ceny wszystkich leków w eksporcie są bowiem ustalane rynkowo, a nie regulowane jak w przypadku leków refundowanych, sprzedawanych w kraju.
W 2000 roku wyniki finansowe Jefly znacznie się poprawiły. Spółka wychodzi z zapaści, jaka miała miejsce w 1998 i 1999 roku. Mimo iż Jelfa musiała utworzyć w 2000 r. 16,5 mln zł rezerw w ciężar pozostałych kosztów operacyjnych, to cały rok został zamknięty zyskiem netto wysokości 17,8 mln zł, czyli o 68 proc. więcej niż w roku poprzednim. Należy jednak zauważyć, że do wypracowania takiego zysku netto znacznie przyczynił się wysoki wynik na operacjach finansowych. Ponad 60 mln zł wolnych środków przy braku długoterminowego zadłużenia spowodowało, że w środowisku wysokich stóp procentowych w minionym roku Jelfa uzyskiwała dość wysokie przychody z lokat.
Wyniki roku ubiegłego oraz racjonalne założenia nowej strategii Jelfy skłaniają do uznania przedstawionych prognoz na najbliższe lata za realne do wykonania. Spółka zakłada kilkuprocentowy wzrost zysku netto w 2001 r. oraz blisko 50 proc. wzrost zysku netto w 2002 roku. Za dwa lata będą już w pełni widoczne efekty przeprowadzanej właśnie restrukturyzacji. Wówczas to zysk netto Jelfy powinien wynieść 28 mln zł, co przy obecnej cenie dawałoby wskaźnik P/E na poziomie 9,6.