Środowa sesja była bardzo interesująca. Po powrocie optymizmu na giełdy w USA wyraźnie na wartości tracił japoński jen. Para EUR/JPY wzrosła w okolice 125, a USD/JPY 97,30. Były to wartości niewidziane od kilku miesięcy. Osłabienie jena mogło sugerować powrót do bardziej ryzykownych aktywów.
Dobre nastroje nie trwały długo. Japońska waluta zaczęła odrabiać straty. Zniżkował również EUR/USD. Zmiany na rynku złotego uzależnione były od rozwoju sytuacji na giełdach. Z osuwającymi się indeksami na wartości traciła również nasza waluta. Niewielkie wsparcie złoty uzyskał ze strony Rady Polityki Pieniężnej. Zdecydowała się ona na symboliczną obniżkę stóp procentowych o 25 pkt baz. i werbalne wsparcie w oficjalnym komunikacie towarzyszącym tej decyzji. Dopóki jednak nie wróci optymizm na światowe giełdy, polska waluta pozostanie słaba.
Mikołaj Kusiakowski