LONDYN (Reuters) - Jen wzrósł we wtorek o około ćwierć procent do dolara i euro po tym jak premier Japonii Junichiro Koizumi powiedział, że nie ma zamiaru celowo obniżać kursu japońskiej waluty.
Japoński premier w wywiadzie udzielonym gazecie Financial Times po raz pierwszy zdecydowanie wypowiedział się na temat swojej wizji polityki monetarnej.
Analitycy zwracają uwagę, że wypowiedź Koizumiego pojawiła się wkrótce po spotkaniu z prezydentem Bushem i powinna ostatecznie rozwiać nadzieje niektórych inwestorów na japońsko-amerykańskie porozumienie mające na celu dalsze osłabienie jena.
"Po raz pierwszy dostaliśmy tak zdecyodwaną wypowiedź Koizumiego i niektórzy gracze zaczęli się już obawiać możliwej interwencji Banku Japonii w obronie jena" - powiedział Jeremy Hawkins, analityk Banc of America.
Według dealerów obroty są niewielkie, bo w środę w USA przypada Dzień Niepodległości, a dodatkowo gracze nie chcą wykonywać gwałtowniejszych ruchów przed czwartkowym posiedzeniem Europejskiego Banku Centralnego (ECB).
Według analityków na rynku rośnie oczekiwanie, że ECB obniży w czwartek stopy procentowe o ćwierć punktu procentowego. Z wtorkowych danych wynika, że w czerwcu po raz kolejny pogorszyły się nastroje konsumentów we Francji, jednej z nasilniejszych gospodarek strefy euro.
"Francuska gospodarka jest jedną z najsilniejszych w Europie a nawet tu sprawy nie wyglądają dobrze" - powiedział dealer jednego z amerykańskich banków.
We wtorek po południu w Parlamencie Europejskim wystąpi prezes ECB Wim Duisneberg i dealerzy mają nadzieję, że tym razem będzie mniej restrykcyjny w swoich wypowiedziach niż ostatnio.
W poniedziałek opublikowano w USA indeks NAPM obrazujący poziom aktywności w amerykańskim sektorze wytwórczym. W czerwcu sytuacja nieco ustabilizowała się, ale przedstawiciel organizacji menadżerów NAPM, Norbert Ore powiedział, że mocny dolar komplikuje życie eksporterom w USA.
Wydaje się jednak mało prawdopodobne, by amerykańska administracja uległa naciskom eksporterów i doprowadziła do spadku kursu dolara.
Dolar spadł do poziomu 125 jenów. Za euro płacono 104,81 jena, wobec 105,15 w Nowym Jorku. Kurs euro do dolara nie zmieniał się znacząco i wspólna waluta kosztowała 84,65 centa.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))