Jeśli nie akcja, to pieniądz

Tomasz Publicewicz
opublikowano: 2005-12-21 00:00

Firm, które lokują nadwyżki finansowe w jednostkach funduszy, nie stać ani na ryzyko, ani na zyski mnniejsze niż z lokaty...

Dobra koniunktura, utrzymująca się od pewnego czasu w gospodarce, wpływa na wzrost wolnych środków posiadanych przez przedsiębiorstwa. Według danych GUS, ponad 15 tys. firm wypracowało w ciągu trzech pierwszych kwartałów łączne zyski w kwocie 48 mld zł. Ich krótkoterminowe inwestycje zbliżyły się do poziomu 88 mld zł. Według danych NPB, zobowiązania monetarnych instytucji finansowych wobec przedsiębiorstw, spółek prywatnych i spółdzielni wyniosły we wrześniu 76,6 mld zł, z czego 40,3 mld zł przypadało na bieżące depozyty. Przedsiębiorstwa i spółki państwowe zdeponowały w systemie bankowym kolejne 17,5 mld zł, z czego 7,5 mld zł dotyczy bieżących depozytów. Jednocześnie od pewnego czasu mamy do czynienia ze spadkiem rynkowych i oficjalnych stóp procentowych, związany między innymi z utrzymująca się od dłuższego czasu niską inflacją. Mamy zatem do czynienia z sytuacją, w której relatywnie wysoka podaż pieniądza ze strony przedsiębiorców zderza się z coraz niższym oprocentowaniem oferowanym przez banki. W październiku 2004 roku średnie oprocentowanie terminowego depozytu deklarowanego na okres 12 miesięcy wynosiło 3,6 proc. W końcu października bieżącego roku banki oferowały na rocznym depozycie już tylko 2,2 proc. Tyle przeciętnie, w ciągu kolejnych 12 miesięcy zyskają ci, którzy zdecydowali się na skorzystanie z usług banku. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja w odniesieniu do depozytów bieżących, na których w końcu września znajdowało się prawie 48 mld zł. Według danych NBP, średnie oprocentowanie oferowane w ramach rachunku bieżącego od lipca 2003 wynosi 0,1 proc. w skali roku!

Gdzie szukać odpowiedzi

Czy przedsiębiorstwa mają jakąś alternatywę? Bez wątpienia tak. Wniosek taki nasuwa się gdy porównamy średnie oprocentowanie bankowych depozytów z wynikami wypracowanymi w rocznych okresach przez pieniężne i gotówkowe fundusze inwestycyjne. Analizując dane od marca 2003 roku, zobaczymy, że mimo opłat pobieranych przez firmy zarządzające funduszami inwestycyjnymi, wypracowane przez nie rezultaty trwale przewyższają odsetki, oferowane w analogicznych okresach przez banki. Dla inwestycji kończących się w pierwszej połowie bieżącego roku różnica ta momentami przekraczała 2,5 pkt proc. To oznacza, że 25 tys. zł, z każdego zdeponowanego w banku miliona złotych, zamiast do kasy przedsiębiorstwa trafiało do kasy banku.

Różnica w odniesieniu do średniego oprocentowania rachunków bieżących jest oczywiście odpowiednio większa. A trzeba pamiętać, że mówimy o bardzo bezpiecznej alternatywie dla środków pozostających w bankach przejściowo, oczekując na realizacje projektów inwestycyjnych, wypłaty dywidend lub wykorzystanie w bieżącej działalności w późniejszych okresach. W przypadkach, gdy posiadane środki mogą zostać zainwestowane na dłuższy okres, można sięgać do instrumentów o większym poziomie ryzyka, którymi w zależności od potrzeb i kwot mogą być fundusze o innej polityce inwestycyjnej (dłużne, akcyjne) lub usługa zarządzania na zlecenie.

Gotówkowe na krótko

Ponieważ często zdarza się, że fundusze pieniężne i gotówkowe wykorzystywane są przez przedsiębiorstwa do krótkich, kilku-, a nawet jednodniowych inwestycji, rzeczą niezmiernie ważną jest określenie poziomu ryzyka związanego z inwestycją w dany fundusz. Można tego dokonać, analizując liczbę dni, w których wartość jednostki uczestnictwa odnotowała spadek. Dodatkową informacja może być wysokość maksymalnej dziennej straty lub długość serii kolejnych ujemnych zmian wartości jednostki. W tabeli prezentujemy wyniki z badania, obejmującego okres od 4 stycznia do 30 listopada bieżącego roku. W tym czasie sześć spośród 25 dostępnych produktów nie zanotowało ujemnej dziennej zmiany wartości jednostki, przy czym pięć z nich to fundusze spełniające ustawowy standard określony dla funduszy rynku pieniężnego. Poza tym niemalejącą wartością jednostki może się również pochwalić inwestujący w papiery komercyjne fundusz GTFI Premium KPD.

Pojawiające się od czasu do czasu dzienne straty są wynikiem prób zmierzających do uzyskania lepszych wyników niźli te, jakie można wypracować, inwestując w najbardziej bezpieczne papiery (bony skarbowe). Dla tych, którzy chcieliby wykorzystać fundusze do zarządzania płynnością, pozostaje 8-10 produktów o najbardziej konserwatywnym profilu.

Tomasz Publicewicz, Analizy Online