Inną opcją – w dobrym tego słowa znaczeniu... – jest zrobienie sobie wakacji kredytowych. Zawieszenie spłaty kredytu umożliwiają umowy kredytowe z większością banków. Niektóre – na miesiąc, ale są też takie, w których kredytobiorca może odpocząć od rat nawet przez pół roku.
A pół roku to okres, który powinien wystarczyć, by zmienność na rynku walutowym się uspokoiła.