Jest alternatywa dla „Indeksu Strachu”

Zwany „Indeksem Strachu” wskaźnik VIX przestał właściwie odzwierciedlać związane z akcjami ryzyko, jednak Bloomberg Intelligence znalazła dobrego kandydata na jego następcę.

Fot. Bloomberg.
Zobacz więcej

Fot. Bloomberg.

Odzwierciedlający oczekiwaną przez traderów opcji zmienność na giełdzie nowojorskiej VIX, zwany „Indeksem Strachu”, nie ma ostatnio dobrej prasy. Ustanawianie przez wskaźnik kolejnych historycznych minimów (ostatnie padło w piątek) rodzi pytania, czy właściwie odzwierciedla ryzyko. Odczyty VIX zaniżać może ogromna popularność strategii związanych z oczekiwaną zmiennością, w oparciu o które powstają nawet fundusze ETF.

Zdaniem Bloomberg Intelligence, ramienia badawczego agencji Bloomberg, nowym „Indeksem Strachu” może zostać wolumen transakcji na najbardziej popularnym funduszu ETF opartym na głównym indeksie giełdy nowojorskiej SPDR S&P500. Ze względu na płynność oraz brak konieczności rolowania inwestorzy chętniej do zabezpieczania i dywersyfikacji portfeli używają jednostek funduszu niż instrumentów pochodnych, wynika z raportu Bloomberg Intelligence.

Obroty certyfikatami funduszu, które przekraczają obroty akcjami jakiejkolwiek spółki na świecie, po raz pierwszy od 2007 r. spadły w zakończonym kwartale poniżej 1 bln USD. Dopóki obroty funduszem nie przekroczą 40 mld USD w ciągu pojedynczej sesji, jakiekolwiek zawirowania rynkowe będą przejściowe, napisano w raporcie. Ostatnim przypadkiem, w którym zanotowano takie obroty, była pierwsza sesja po referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, czemu towarzyszyło tąpnięcie indeksu S&P500 o 3,6 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Jest alternatywa dla „Indeksu Strachu”