Urzędnicy zrobili kolejny krok w kluczowej dla całego przemysłu sprawie –
podziału emisji dwutlenku węgla w latach 2008-2012. Jak się dowiedzieliśmy,
Komitet Stały Rady Ministrów rekomendował Radzie Ministrów projekt
rozporządzenia w tej sprawie. Teoretycznie mógłby on stać się przedmiotem obrad
wtorkowej Rady Ministrów. W piątek nie było jednak tej kwestii w porządku obrad.
Być może dojdzie do tego w poniedziałek, ale – jak twierdzi nasze źródło w
resorcie środowiska – szanse są nikłe.
Być może z powodu protestów tych,
którzy mogą na tym wiele stracić.
Na ostrzu noża
- Zmieniony projekt rozporządzenia nie był z nami konsultowany Poinformowaliśmy rząd, że spotkamy się w Trybunale Konstytucyjnym, jeżeli przy rozdziale uprawnień naruszy interesy prywatnych firm na rzecz państwowej energetyki – mówi Tomasz Chruszczow, wiceprzewodniczący Forum CO2.
Zgodnie ze skorygowanym projektem, energetyka ma otrzymać dodatkowo jeszcze ponad 5 mln ton limitów kosztem pozostałych branż. Wcześniej energetycy wywalczyli sobie zwiększenie limitów o około 10 mln ton. Od decyzji rządu zależy los nowych inwestycji. Mocy produkcyjnych brakuje zarówno energetyce jak i pozostałym sektorom. Niektóre firmy z branży cementowej wstrzymują inwestycje w Polsce. Taka decyzję podjął meksykański Cemex, podobne plany ma też francuski Lafarge.
- W latach 2008-2012 potrzeba nam średniorocznie 12,5 mln ton uprawnień do emisji CO2. Tymczasem za 1,5 roku zabraknie nam 2,7 mln ton limitów z rezerwy przeznaczonej dla mających dopiero powstać instalacji – mówi Jan Deja, sekretarz Stowarzyszenia Producentów Cementu.
Pod presją
Branża cementowa będzie więc wyciskać z istniejących już linii produkcyjnych ile się tylko da. Cementownia Górażdże należąca do niemieckiego Heidelberg Cement rozpoczyna modernizację linii drugiego pieca do wypału klinkieru. Firma wyda na ten cel około 500 mln zł. Inwestycja zakończy się w połowie 2010 r. Jej łączne zdolności produkcyjne zwiększą się o ponad 30 proc., czyli o 1,2 mln ton. ton rocznie. Zmniejszy się zużycie surowców naturalnych oraz emisja gazów (zwłaszcza CO2). Cemex także dzięki modernizacji zwiększy produkcję o 1 mln ton.
Według najnowszych dostępnych danych Górażdże Cement mają 24 proc. udział w rynku, Lafarge 21 proc., CRH 18 proc., Cemex 15 proc., Dyckerhoff 9 proc., pozostali 13 proc.
Anna Bytniewska, [email protected]