Jesteśmy daleko od unijnego kryterium

JKW
opublikowano: 2010-07-15 00:00

Już prawie od dwóch lat Polska nie spełnia wymogu stabilności cen. Perspektywy są jednak dobre.

Już prawie od dwóch lat Polska nie spełnia wymogu stabilności cen. Perspektywy są jednak dobre.

Inflacja w Polsce znowu rośnie. Jak podał Eurostat, w czerwcu dynamika cen wzrosła do 2,4 proc. (rok do roku) z 2,3 proc. w maju. Tymczasem w UE inflacja hamuje — spadła w czerwcu do 1,9 proc. z 2,0 proc. Taka rozbieżność sprawia, że Polska cały czas daleka jest od spełnienia kryterium inflacyjnego, wymaganego przy wchodzeniu do strefy euro. Od października wskaźnik obrazujący dynamikę cen w Polsce jest o 3 pkt proc. wyższy od maksymalnego dopuszczalnego przez Unię poziomu (patrz wykres). Kryterium nie spełniamy od września 2008 r..

— Duży wpływ na oddalenie się od kryterium miało osłabienie złotego. Ceny towarów importowanych do Polski poszły przez to w górę — tłumaczy Marta Petka-Zagajewska, ekonomistka Raiffeisen Banku.

Mamy jednak szansę, żeby w najbliższych miesiącach zbliżyć się do unijnego kryterium.

— W ostatnich miesiącach inflacja w Polsce jest niższa, a wiele krajów Unii Europejskiej wygrywa walkę w z presją deflacyjną — mówi Marta Petka-Zagajewska.