Jeszcze jedna krucjata regulatora rynku

Adam Sofuł
02-04-2008, 00:00

Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) Annie Streżyńskiej nie wystarcza najwyraźniej wyczerpująca walka z Telekomunikacją Polska więc rusza na wojnę z koalicją operatorów komórkowych. Dążenie do obniżenia stawek hurtowych za połączenia przywołuje pytanie, czy ceny ma kształtować urząd regulatora czy wolny rynek. Pojawiają się wątpliwości, czy regulator chce regulować zbyt wiele.

Dotychczasowe działania szefowej UKE przyniosły widoczną ulgę abonentom, przynajmniej jeśli chodzi o telefonię stacjonarną i dostęp do internetu. Determinacja Streżyńskiej przyniosła efekty i przysporzyła jej wielu wiernych kibiców wśród abonentów. Bo okazało się, że ceny usług telekomunikacyjnych, wbrew wieloletnim zapewnieniom TP, mogą być trochę niższe. Może podobne skutki przyniesie ofensywa na rynku komórkowym.

Anna Streżyńska rusza na kolejną krucjatę i oby okazało się, że nie jest to samotny bój. W walce z dominującą pozycją TP nie ma zbyt wielu sojuszników, a jej pomysł podziału operatora nie wzbudził entuzjazmu w resorcie infrastruktury. W sporze z operatorami komórkowymi, tych sojuszników może być jeszcze mniej. Ale jeśli ma to być dobre i dla rynku, i dla abonentów, to wypada życzyć powodzenia.

Adam Sofuł

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adam Sofuł

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Jeszcze jedna krucjata regulatora rynku