Język Szekspira nie jest lepszy od języka Woltera

opublikowano: 22-03-2018, 22:00

Wydawałoby się, że Francuzi już dawno pogodzili się z tym, że ich język ojczysty, którym dawniej po prostu wypadało posługiwać się w europejskich kręgach dyplomatycznych, stracił na znaczeniu.

I to kosztem języka angielskiego (Francuzi znani są ze swojej niechęci do języka sąsiadów). Do czasu aż pojawił się Emmanuel Macron (on jak mało który Francuz chętnie mówi po angielsku) i rozmowy o brexicie. Prezydent Francji sugeruje, że angielski jest zbyt często używany, nie tylko w kręgach polityków, a po wyjściu Wielkiej Brytanii z UE francuski mógłby znów powrócić na korytarze unijnych instytucji, gdzie spotykają się politycy z wielu krajów — wynika z informacji na portalu Euractiv.

Zobacz więcej

Fot. Bloomberg

— Sytuacja jest trochę paradoksalna. Angielski nigdy nie był tak wyraźnie obecny w Brukseli jak w momencie, kiedy rozmawiamy o brexicie — powiedział niedawno Emmanuel Macron. Aby na nowo spopularyzować francuski, chce m.in. wzmocnić znaczenie francuskich mediów za granicą — zwłaszcza tych internetowych, a także stacji telewizyjnych. Dzisiaj francuskojęzyczne kanały, np. France 24, RFI, RMC Doualiya, docierają do 135 mln osób tygodniowo. Ich cel do 2020 r. to 150 mln. Prezydent Francji podkreśla, że nie chodzi mu o dominację francuskiego, ale przede wszystkim o ideę wielojęzyczności. Z odłączeniem się Wielkiej Brytanii od UE wszyscy europejscy politycy i dyplomaci raczej już się pogodzili. Z „odejściem” angielskiego mieliby jednak problem.

— Angielski stał się językiem codziennej pracy w unijnych instytucjach. Brexit niczego nie zmieni. Głównie z jednego powodu — ci, którzy nie pochodzą z zachodniej Europy, po prostu przyzwyczaili się do mówienia po angielsku — skomentował pomysły francuskiego prezydenta Jean-Claude Juncker, szef Komisji Europejskiej.

W wywiadzie z telewizją France 5 TV żartował jednak, że nie widzi powodu, dla którego język Szekspira miałby być lepszy od języka Woltera. Jeśli nie uda się w UE, Francja osiągnie swój cel w Afryce. Szacuje się, że do 2050 r. liczba ludności posługującej się francuskim prześcignie liczbę osób anglojęzycznych. Oficjalnie w UE są 24 języki urzędowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Po godzinach / Język Szekspira nie jest lepszy od języka Woltera