Agencja dowiedziała się nieoficjalnie, że władze Chin rozważają umożliwienie bankom na udzielenie pożyczek bez zabezpieczenia wybranym deweloperom, dzięki czemu mieliby większą elastyczność finansową i możliwość spłaty długów, które obecnie są jednym z głównych powodów kryzysy branży. Z doniesień wynika, że rząd szykuje już listę ok. 50 deweloperów, którzy mieliby kwalifikować się do pożyczek.
Analitycy JP Morgan uważają, że udzielenie pożyczek bez zabezpieczenia byłoby negatywne dla banków, bo zwiększałoby obawy dotyczące ryzyka kredytowego w średnim terminie. Przekonują, że wprowadzenie rozważanego przez rząd rozwiązania może napotkać trudności ze strony banków, które będą chciały go uniknąć z powodu obawy o ryzyko kredytowe.
Bloomberg zwraca uwagę, że choć doniesienia o pomyśle udzielania kredytów bez zabezpieczenia deweloperom początkowo wywołało wzrost ich kursów na chińskich giełdach, to w piątek już spadają. Notowania chińskich banków są od dłuższego czasu pod presją podaży z powodu obaw o ich wyniki, marże, „złe długi” i jakość aktywów.

